Firma Apple jest znana z nakładania dość wysokiej marży na swoje smartfony. Producent nie zamierza z nich rezygnować, jednak wie, że istnieje pewna granica tego, ile ludzie są w stanie wydać na nowego iPhone. Według najnowszych doniesień gigant zdecydował się na dość drastyczny krok w celu rozwiązania tego problemu. Jeśli to okaże się prawdą, to fani marki nie będą zbyt zadowoleni.

Apple obniży jakość iPhone 12 dla 5G?

Apple obniży jakość iPhone 12 dla 5G

Apple podobno chce zrównoważyć koszt dodania funkcjonalności 5G do iPhone następnej generacji poprzez wdrożenie środków redukcji kosztów w innych miejscach. To oznacza zastosowanie tańszych podzespołów niż do tej pory. Z pudełka ze smartfonem mają także zniknąć dodatkowe akcesoria. Chociaż biorąc pod uwagę, że Apple i tak dodaje do swoich smartfonów ładowarkę o śmiesznej mocy 5 W, to brak tego elementu można liczyć wyłącznie na plus. Oznacza to bowiem zmniejszenie ilości elektrośmieci. Gorzej jednak sytuacja wygląda w pozostałych kwestiach. Znany analityk Apple Ming-Chi Kuo w ostatnim notatce badawczej stwierdził, że Apple będzie korzystać z mniejszych i prostszych baterii w iPhone 12. Te z kolei mogą zmniejszyć koszty tego elementu o 40-50 procent w porównaniu z tym, co było używane w iPhone 11.

Zobacz też: Oglądaj mecze i nie trać gigabajtów, czyli nowa oferta T-Mobile dla kibiców

Oczywiście nie wiadomo ja jakie inne cięcia miałaby się zdecydować firma. Dlatego można mieć nadzieję, że brak akcesoriów i gorsza bateria wystarczą, aby obniżyć koszta. Z drugiej strony sam fakt oferowania gorszej baterii może powodować słuszne oburzenie wśród sporego grona fanów marki. Pamiętajmy jednak, że to wciąż jedynie doniesienia z drugiej ręki. O tym, na jaki krok zdecyduje się producent, dowiemy się dopiero przy premierze urządzenia.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.