Arecibo co prawda nie jest największym radioteleskopem świata, jednak na pewno jest najpopularniejszy. To właśnie on wysłał w kosmos informacje o położeniu Ziemi, wyglądzie człowieka i naszym DNA. Można więc powiedzieć, że to taka trochę kartka na drzwiach oświadczająca, że klucze są pod wycieraczką, a pieniądze i inne kosztowności trzymamy w trzeciej szufladzie od lewej strony zaraz za skarpetami. Mam jednak cichą nadzieję, że nikt jej nie przeczyta. Wróćmy jednak do samego Arecibo. Ten imponujący obiekt o średnicy 305 metrów został właśnie uszkodzony i to dość dotkliwie.

Uszkodzenie Arecibo

Uszkodzenie Arecibo

W zeszłym tygodniu pęknięty kabel spowodował 100-metrowy rozbryzg w talerzu reflektora teleskopu. Dodatkowo uszkodził panele w jego odbiorniku i przekręcił platformę służącą do dostępu personelu. Na szczęście zdarzenie miało miejsce w nocy, kiedy nie było żadnych pracowników w obiekcie. Dzięki temu nikt nie został ranny. Według Space News, kabel ważył około 30 kilogramów na metr. Natomiast na talerz spadło jego odcinek o długości 200 metrów. Jak łatwo policzyć mowa tu o ponad 6 tonach uderzających w czaszę obiektu. Naprawa tych uszkodzeń może potrwać kilka miesięcy. Podczas spotkania NASA na początku tego tygodnia, Lindley Johnson, dyrektor Biura Koordynacji Obrony Planetarnej NASA, powiedziała, że ogromny teleskop radiowy nie będzie zdatny do użytku przez ten czas.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: eFormularze Poczty Polskiej pozwalają zamówić usługi pocztowe z domu – oto ich lista

Oczywiście to na razie wstępne założenia. Obserwatorium Arecibo nadal ocenia uszkodzenia. Jak donosi Engadget, uszkodzeniu uległo tylko około 250 głównych paneli reflektora. Jest to stosunkowo niewiele, biorąc pod uwagę, że antena jest wyposażona w 40 tysięcy paneli. Jednak naprawa może być bardziej skomplikowana, jeśli platforma służąca do dostępu do części teleskopu jest niebezpieczna. Z powodu uszkodzenia radioteleskopu niektóre badania, w których brał on udział, są wstrzymane. To poważna przeszkoda dla NASA. Miejmy nadzieję, że prace naprawcze przebiegną bez żadnych komplikacji.

Źródło: Engadget

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.