Mimo że Microsoft nie zdecydował się jeszcze pokazać tańszego wariantu next-genowej konsoli, to w sieci pojawia się wiele szczegółów na jej temat. Najnowszą informacją jest specyfikacja Xbox Series S. Niestety, ale oprócz niższej ceny należy również się spodziewać zdecydowanie niższej wydajności. Czy Microsoft zdecydował się na pozbawienie słabszego wariantu nie tylko napędu, ale i również innych rozwiązań z Xbox Series X?

Czy specyfikacja Xbox Series S zachęca do zakupu tej konsoli?

specyfikacja Xbox Series S

Na początku należy zaznaczyć, że nie są to oficjalne informacje podane przez Microsoft, a wiele z podanych wartości pochodzi z przecieków. Jak podaje serwis TweakTown, zastosowana specyfikacja Xbox Series S spowoduje, że będzie on około 61% mniej wydajny od droższego wariantu. Czym będzie to w głównej mierze spowodowane? Okazuje się, że oprócz braku napędu, tańszy wariant konsoli będzie zubożony również o inne podzespoły. Najbardziej stracił na tym układ graficzny. Xbox Series S otrzyma GPU Navi RDNA 2 z zegarem o taktowaniu 1,55 Ghz oraz 20 jednostkami obliczeniowymi. Cięcie kosztów spowodowało również, że tańszy wariant będzie miał mniejszą ilość pamięci operacyjnej RAM, a mianowicie 10 GB GDDR6. Mniejsza o 32 liczba jednostek obliczeniowych na GPU oraz 6 GB RAM mniej ma przyczynić się do ograniczenia wydajności do jedynie 4 TFlopów. Czy w takim bądź razie otrzymamy słabszą konsolę, aniżeli Xbox One X, który posiada wydajność na poziomie 6 TFlopów?

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Tablety Huaweia dościgną smartfony w kwestii wyświetlaczy

Na tę chwilę ciężko to określić, jednak wydaje się, że zastosowanie nowszych podzespołów może mieć w tym aspekcie kolosalne znaczenie. Na pewno duży wpływ na to będzie miał szybki dysk SSD, który na pewno pojawi się w Xbox Series S. Bez zmian w porównaniu z Xbox Series X pozostaje również procesor, czyli 8-rdzeniowy Zen 2 wykonany w litografii 7 nm. Na pewno jednak jeśli chcecie grać komfortowo w najnowsze tytuły w rozdzielczości 4K, to lepszym wyborem będzie mocniejszy wariant. Mimo że podana specyfikacja Xbox Series S nie należy do najmocniejszych, to z pewnością znajdzie się szerokie grono użytkowników, którzy zainwestują swoje pieniądze w tę konsolę. Nic dziwnego, bowiem jest ona idealna do Xbox Game Pass, który nadal można kupić w niskiej cenie. Do tego cyfrowe wersje gier coraz częściej pojawiają się w bardzo dobrych cenach. Czy jednak wystarczy to, żeby konsola osiągnęła sukces?

Źródło: TweakTown

Marcin Nic

Pasjonat wszelkich urządzeń mobilnych i nowinek technologicznych. Sympatyk koszykówki zza wielkiego oceanu. W wolnej chwili widz seriali i filmów o tematyce wojennej z różnych okresów historycznych.