Huawei najwyraźniej planuje produkcję własnych procesorów. Podobno chiński gigant technologiczny ogłosi swój plan stworzenia własnych procesorów w sposób, który nie wymaga żadnych amerykańskich urządzeń ani komponentów. Dzięki temu firma będzie mogła uzyskać całkowitą niezależność od zewnętrznych dostawców i humorów Donalda Trumpa. Stanie się także drugim, zaraz po Samsungu, producentem, który sam produkuje własne procesory dla swoich smartfonów.

Huawei rozpocznie produkcję procesorów? Tak mówią plotki

Huawei rozpocznie produkcję procesorów
Fot. Kirin 985

Według raportu RT News, źródła twierdzą, że Huawei już poważnie rozważa tę drogę i że część linii produkcyjnych będzie gotowa już do końca roku. Wtedy też mają się pojawić pierwsze procesory Kirin giganta, które zostaną przez niego wyprodukowane. Ma to być sposób na ominięcie Stanów Zjednoczonych, które starają się zniszczyć chińskiego producenta. Jakiś czas temu Huawei został odcięty od TSMC. Jednak teraz USA w myśl nowych przepisów pozbawiło go możliwości dokonywania zakupów także u innych dostawców i pośredników. Dlatego też takie działanie nie jest fanaberią, a koniecznością.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Google testuje pasmo 6 GHz – firma przygotowuje się do „czegoś”

Mimo to warto podchodzić do tych rewelacji z pewną dozą sceptycyzmu. Huawei współpracuje w tej sprawie już z SMIC, które jest chińskim wykonawcą procesorów na zlecenie. Zerwanie tej współpracy i zaczynanie od zera byłoby dość dziwnym krokiem. Pamiętajmy też, że informacje te wyszły od RT News. To natomiast jest częściowo lub w całości finansowane przez rząd rosyjski. Dlatego jego wiarygodność może budzić pewne wątpliwości. Zwłaszcza że sam Huawei nie skomentował jeszcze tej sprawy. Mimo wszystko trzymam za to kciuki. Huawei produkujący Kiriny na własną rękę jest czymś, co chętnie bym zobaczył, a jeszcze chętniej opisał.

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.