Asystent Google nie jest może najlepszym programem tego typu, jednak jako jedyny duży produkt obsługuje nasz rodzimy język. I mimo że jest nieco wybrakowany względem tego, co oferuje za granicą, to warto śledzić jego rozwój. Firma z Doliny Krzemowej ogłosiła teraz nową funkcję dla wirtualnego asystenta. Ta ma ułatwić kontakty z innymi ludźmi za jego pomocą.

Asystent Google wiadomości audio

Asystent Google wiadomości audio

Google ujawniło w swoim wpisie na blogu, że użytkownicy będą teraz w stanie wysyłać wiadomości audio do kontaktów za pomocą Asystenta Google. Przyda się to w scenariuszach, w których nie możemy odpisać na wiadomość, a rozpoznawanie mowy nie działa najlepiej. Dzięki temu możemy po prostu się nagrać i wysłać to drugiej osobie. Według Google wiadomości głosowe są nowoczesnym walkie-talkie i jest najprostszym sposobem, aby wysłać szybką notatkę do przyjaciół i rodziny. Firma wskazała również, że funkcja ta będzie mogła być obsługiwana jedynie za pomocą naszego głosu. 

Zobacz też: George R.R. Martin pisze „Wichry zimy” i zapewnia, że idzie mu całkiem nieźle

Początkowo opcja ta będzie dostępna w krajach anglojęzycznych na całym świecie, a także w języku portugalskim w Brazylii. Z czasem ma jednak ona zwiększyć swój zasięg także na inne rynki. Biorąc pod uwagę, że nie wykorzystuje ona rozpoznawania treści tego, co nagrywamy, to przeniesienie jej do innych wersji językowych Asystenta Google nie powinno być większym problemem. Jak jej użyć? No cóż, to banalne. Jedyne co będziemy musieli zrobić, to powiedzieć: Hej Google, wyślij wiadomość dźwiękową. Inteligentny asystent zapyta wtedy, do kogo chcemy ją wysłać i jaką wiadomość mamy nagrać. Ciekawe tylko co jeśli zechcemy nagrać drugiej osobie słowa, które brzmią tak samo, jak komenda końca nagrania? No cóż, podejrzewam, że Google pomyślało już o tej kwestii, a ja szukam problemów na siłę. Miejmy nadzieję, że opcja ta jak najszybciej trafi także do polskiej wersji asystenta.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.