LG Q92 to nowy smartfon od producenta, który nieco popadł w zapomnienie. Wielka szkoda, bo LG Velvet to całkiem interesujący sprzęt, a i pomysł z dołączanym dodatkowym ekranem do smartfona z pewnością przekonał sporo osób do kupna ich urządzenia. Czy nowe Q92 ma szansę na sukces, skoro będzie względnie tanie i pozwoli na dostęp do sieci 5G?

LG Q92 – co wiemy o smartfonie?

Nawiązanie we wstępie do LG Velvet, nie było przypadkowe. Nowy średniopółkowiec od LG będzie bowiem korzystał z tego samego procesora, a więc Qulacomm Snapdragon 765G. Ta jednostka ma zintegrowany modem do sieci 5G, więc za relatywnie niewielkie pieniądze, będzie można spróbować nowej jakości połączeń (jak się w końcu pojawią). Wprawdzie cena LG Q92 nie została jeszcze oficjalnie podana, to ma ponoć wynosić 545 tysięcy wonów. W bezpośrednim przeliczeniu daje to około 1700 złotych. Zapewne sprzęt w Polsce, o ile się u nas pojawi, będzie odrobinę droższy, ale można założyć, że powinien kosztować około 2000 złotych.

W sieci pojawiło się właśnie zdjęcie, gdzie możemy spojrzeć na specyfikację urządzenia. Oprócz wspomnianego już procesora wiadomo, że smartfon będzie wyposażony w wyświetlacz o przekątnej 6,7 cala. Na samym środku znajdzie się wcięcie ekranowe („dziura” i kamera do selfi 32 Mpix). Rozdzielczość wyświetlanego obrazu ma być w Full HD+. Jeżeli chodzi o pamięć RAM, to tutaj pojawi się 6 GB, a na dane przeznaczono 128 GB. Akumulator ma mieć pojemność 4000 mAh. Główny zestaw aparatów także prezentuje się ciekawie, bo dostaniemy tam 48 Mpix, 8 Mpix (szeroki kąt), 5 Mpix (głębia) oraz 2 Mpix (makro).

Zobacz też: Redmi G, czyli laptop dla graczy w sensownej cenie.

Premiery urządzenia spodziewamy się pod koniec sierpnia, ale to jeszcze może się zmienić. Jednak LG Q92 zapowiada się naprawdę interesująco, choć wiele zależy tutaj finalnie od ceny sprzętu. Jeżeli LG nie przesadzi, to może po niego sięgnąć naprawdę sporo osób.

Źródło: GSM Arena / Twitter

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.