Rosnące napięcie handlowe między Stanami Zjednoczonymi a Chinami oraz rola, jaką w tej sprawie odegrał chiński gigant telekomunikacyjny Huawei, sprawiła, że firma ta znalazła się pod ostrzałem amerykańskich sankcji. Na skutek ich nasilenia się producent został odcięty od możliwości produkcji własnych procesorów. Wszystko przez to, że ich wykonanie zlecał zewnętrznej firmie. Mowa tu o tajwańskim TSMC, które na skutek nowych zasad USA musiało zrezygnować ze współpracy. Huawei rozpoczął więc współpracę ze SMIC, które jednak technologicznie jest daleko za firmą z Tajwanu. Producent postanowił więc iść w ślady Samsunga i stworzyć własną fabrykę.

Huawei z fabryką procesorów

Qualcomm wciąż będzie dyktował warunki na rynku smartfonów, czy to się producentom podoba, czy nie. https://android.com.pl/news/338172-qualcomm-brak-procesorow-brak-licencji-wygrana-w-sadzie/
Fot. Kirin 985

Huawei właśnie sfinalizował plany utworzenia własnych zakładów produkujących procesory. Pierwsza linia produkcyjna ma zostać ukończona do końca tego roku. Szczegóły pochodzą z niepotwierdzonego raportu z portalu społecznościowego Weibo. Sugerują one, że Huawei współpracuje z kilkoma firmami w łańcuchu dostaw półprzewodników w ramach swoich wysiłków związanych z ich produkcją we własnym zakresie. Trudno tu jednak mówić o samowystarczalności producenta. W momencie, kiedy TSMC produkuje już procesory w procesie technologicznym 5 nm, to pierwsza linia produkcyjna Huawei będzie ukierunkowana na proces 45 nm.

Zobacz też: Środowa aktualizacja biblioteki Netflixa – dodano wiele nowości, w tym film „Woodshock”

No cóż, od czegoś trzeba jednak zacząć i nie od razu Rzym zbudowano. Chociaż to przypomina próbę dogonienia metropolii przy pomocy chatek z trzciny. Wysiłki mające na celu rozwój własnej produkcji układów scalonych zostały określone przez Huawei jako projekt Taszkan. To w wolnym tłumaczeniu oznacza odważny. Biorąc pod uwagę sytuację, to pasuje ono jak ulał. Oprócz linii produkcyjnej 45 nm, Huawei planuje również budowę linii 28 nm. Jednak szczegóły operacyjne tej ostatniej są obecnie niejasne. Linia 45 nm będzie działała bez udziału jakichkolwiek amerykańskich dostawców. Dlatego też jest mało prawdopodobne, aby ucierpiała ona z powodu jakichkolwiek sankcji. Trudno jednak sobie wyobrazić takie układy we współczesnych, nowoczesnych smartfonach. Efektywność energetyczna takiego rozwiązania będzie wręcz straszna. 

Źródło: Wccftech

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.