Powrót do szkoły z powodu tegorocznej globalnej pandemii COVID-19 stał się dość kontrowersyjnym tematem nie tylko wśród dzieci. Zamiast uczęszczać do szkoły, wielu uczniów na całym świecie wciąż pozostanie w domach. Aby pomóc, Google wprowadza nowe narzędzia, które pomogą uczniom w domu, w tym nowy tryb edukacji w Google Lens. Dzięki tej nowej technologii chodzenie na przerwie przed lekcją do toalety w celu odpisania pracy domowej z matematyki odejdzie do przeszłości.

Google Lens odrobi pracę domową

Google Lens odrobi pracę domową

No dobrze, w założeniach to wcale nie jest narzędzie do olewania konieczności pracy domowej. Według Google, gdy uczniowie napotykają na szczególnie trudne równanie matematyczne, mogą skorzystać z Google Lens. Ten ma im jedynie pomóc od czasu, do czasu. Wystarczy użyć aplikacji na treści zadania, a usługa Socratic, której właścicielem jest Google, dostarczy uczniom pomocnych wyników. W niektórych przypadkach Socratic i Google Lens będą wyświetlać przewodniki krok po kroku jak rozwiązać zadanie. I to wraz ze szczegółowymi wyjaśnieniami, tak aby uczniowie mogli lepiej zrozumieć kluczowe pojęcia. I to naprawdę jest świetne rozwiązanie.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: TikTok naruszał prywatność użytkowników przez ponad rok, łamiąc regulamin Google Play

Rzecz w tym, że na szerszą skalę nie ma prawa działać. Oczywiście znajdą się bardziej ambitni uczniowie, którzy potraktują to jako pomoc w rozwiązywaniu zadań, lub sprawdzenie, czy zrobili je dobrze. Jednak stawiam diamenty przeciwko orzechom, że dla większości to będzie jedynie prosty i przyjemny sposób na odpisanie pracy domowej z aplikacji. I to bez krycia się po toaletach, próbie odszyfrowania bazgrołów kolegi lub koleżanki. Pomoże to również uniknąć podlizywania się tej jednej osobie z klasy, która ich irytuje, a jednocześnie jest świetna z matematyki. Dlaczego? No cóż, bo to są dzieci. Praca domowa to dla nich nie jest szansa na samorozwój i udoskonalanie własnych umiejętności, a zadanie do odwalenia. Tak przynajmniej odbierałem to za czasów swojego dzieciństwa, z resztą podobnie jak moja klasa. A biorąc pod uwagę tłumy w łazienkach i na schodach pilnie przepisujące zadania domowe przed lekcją ta zasada tyczyła się także całej szkoły. I szczerze wątpię, czy dotąd coś się w tej kwestii zmieniło. 

Źródło: XDA-developers




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.