Amerykański sędzia Lucy Koh w maju ubiegłego roku postanowił, że zasada brak procesorów — brak licencji, którą stosuje Qualcomm, przestanie funkcjonować. Została ona okrzyknięta działaniem całkowicie antykonkurencyjnym. Producent procesorów był również oskarżony o niedopuszczenie do tego, by konkurencja udzielała licencji na swoje patenty o znaczeniu standardowym. Warto wyjaśnić, że są to patenty, na które konkurencja musi udzielać licencji, aby jej produkty mogły utrzymać pewne standardy przemysłowe.

Qualcomm: Brak procesorów — brak licencji

Qualcomm: Brak procesorów brak licencji

Początkowo Qualcomm przegrał, ku uciesze takich firm jak, chociażby LG. Jednak firma mogła się odwołać od wyroku, co oczywiście zrobiła. W wyniku apelacji zapadł wynik korzystny dla producenta układów Snapdragon. Firma oczywiście nie walczyła jedynie z szeregowym sędzia. Mowa tu o sprawie przeciwko Federalnej Komisji Handlu (FTC). Gigant mógł mieć sporo szczęścia ze względu na obecną sytuację. Jest on bowiem jedynym liczącym się producentem modemów 5G, który funkcjonuje w USA. Biorąc pod uwagę wyścig technologiczny i napięcie pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a Chinami, lokalne władze znacznie przychylniej patrzą na działania swoich firm. 

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Halo Infinity nie pojawi się na premierę Xbox Series X – prace trwają

Trzysegmentowy panel w Ninth Circuit uznał, że licencjonowanie przez Qualcomm na poziomie producenta nie jest antykonkurencyjne. Uzasadnił to tym, że spółka nie ma obowiązku, na mocy prawa antymonopolowego, licencjonowania procesorów konkurentom. Sąd apelacyjny orzekł również, że polityka Qualcomma w zakresie braku licencji, braku chipów nie jest antykonkurencyjna. Warto pamiętać, że to nie jest jedyna kontrowersyjna zasada tego producenta. Na przykład, przy obliczaniu opłat licencyjnych należnych od producenta, Qualcomm ma zwyczaj obliczania tej kwoty na podstawie ceny detalicznej urządzenia, zamiast opierać się na cenie układu.

Źródło: Phonearena




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.