Oto kilka dobrych wiadomości dla zwykłych użytkowników trybu Incognito w Chrome. Otóż wersja programu dla Windowsa wkrótce otrzyma skrót do pulpitu, który otworzy przeglądarkę bezpośrednio w trybie prywatności. Oczywiście przełączenia się do niego już jest bardzo proste. Wystarczy wybrać 'Nowy tryb Incognito’ lub nacisnąć Ctrl+Shit+N. W ten sposób przeglądanie sieci z zachowaniem anonimowości będzie znacznie prostsze. No, a przynajmniej teoretycznej anonimowości.

Ikona do trybu Incognito w Chrome

Ikona do trybu Incognito w Chrome
Tryb incognito w Chrome

Tryb Incognito oczywiście zatrzymuje Chrome przed zapisywaniem historii przeglądania, plików cookie i wszystkiego, co zostało wprowadzone do formularzy online. Jest on również dość popularny do oglądania pornografii. Wiem, bo kolega mi o tym kiedyś opowiadał. Wraz z rosnącą liczbą osób pracujących w domu i ich potrzebą zachowania poufności danych oraz być może bardziej regularnymi wizytami na stronach z na swój sposób bardzo pouczającą twórczością filmową, bezpośredni skrót do trybu Incognito na pulpicie byłby mile widziany przez wielu użytkowników. 

Zobacz też: Tesla pracuje nad smartwatchem – osobny produkt, a może dodatek do samochodu?

Wymienione zmiany w kodzie wprowadzają nowe flagi, które są wykorzystywane do umożliwienia eksperymentalnych funkcji Chrome. Jedna z nich dodaje opcję Utwórz skrót do menu trybu Incognito. Ten pozwala użytkownikom tworzyć skrót na pulpicie, który otwiera się bezpośrednio na danej stronie. Nowa funkcja, która jest jeszcze we wczesnej fazie rozwoju, ma pojawić się dopiero w Chrome 87. Warto tu dodać, że dla Chrome 86 pozostał niespełna miesiąc do wejścia w Betę, a jego następca ma pojawić się dopiero w listopadzie. Tryb Incognito nie pozwala oczywiście na zachowanie pełnej prywatności podczas przeglądania stron internetowych. Warto o tym pamiętać i wykorzystywać go z umiarem. Nie chroni także w żaden sposób przed zagrożeniami ze strony cyberprzestępców.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.