Wczoraj Mozilla Corporation ogłosiła znaczącą restrukturyzację. Ta zdaniem kadry kierowniczej jest konieczna w celu zwiększenia ich zdolności do opracowywania produktów i usług dających użytkownikom alternatywę dla najpopularniejszych rozwiązań technologicznych. I o ile brzmi to naprawdę świetnie, to w praktyce przekłada się na masowe zwolnienia. Pracę w Mozilli straci ćwierć tysiąca osób związanych z Firefoxem i innymi projektami firmy.

Masowe zwolnienia w Mozilli

Masowe zwolnienia w Mozilli

Dyrektor generalny Mozilla Corporation Mitchell Baker stwierdziła, że ich plan na 2020 rok jeszcze przed pandemią zakładał olbrzymie zmiany. Nie ukrywa ona, że to jednak z jej powodu ruch ten jest na aż tak szeroką skalę. Podobnie jak wiele innych firm technologicznych, Mozilla odczuwa skutki ekonomiczne globalnej pandemii i nie widzi innego wyjścia, jak tylko zmniejszyć liczbę pracowników. Baker oświadczyła, że około 250 osób zostanie zwolnionych. Natomiast działalność w Tajpej na Tajwanie zostanie zamknięta. W związku z tym około 60 pracowników zostanie przeniesionych do innych zespołów. Prezes firmy dostrzega w tym jednak jasne strony. Twierdzi, że dzięki temu Mozilla będzie mniejsza i będzie w stanie działać szybciej i sprawniej.

Zobacz też: Oferty specjalne w Xbox Store – lista 30 gier na Xbox One, które warto kupić w wyprzedaży

Będziemy więcej eksperymentować. Szybciej się dostosujemy. Będziemy częściej i skuteczniej łączyć się ze sprzymierzeńcami spoza naszej organizacji. Będziemy spotykać się z ludźmi tam, gdzie są. Staniemy się świetni w wyrażaniu i budowaniu naszych podstawowych wartości w produktach i programach, które przemawiają do dzisiejszych problemów.

— Stwierdziła Baker.

Aż dziwne, że tych 250 pracowników aż tak bardzo im w tym przeszkadzało. No cóż, zostawmy złośliwości na bok. To po prostu robienie dobrej miny do złej gry. Ci, którzy zostaną zwolnieni, do 31 grudnia 2020 roku otrzymają odprawę. Ta będzie równa co najmniej ich pełnemu wynagrodzeniu podstawowemu. Dostaną także wszelkie należne im premie za wydajność oraz świadczenia zdrowotne do końca roku. Pracownicy w USA i Kanadzie, którzy ucierpieli w wyniku zwolnień, już o tym wiedzą. Natomiast pracownicy w innych częściach świata zostaną poinformowani zgodnie z wymogami lokalnego prawa. To oczekiwanie będzie dla nich dość stresującym okresem. Więcej szczegółów zostanie przekazanych pracownikom podczas czwartkowego spotkania firmowego.

Źródło: TechSpot

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.