NASA bardzo intensywnie bada naszego bardziej przyjaznego sąsiada, czyli Marsa. W końcu, o ile Wenus można by nazwać piekielną planetą, tak Mars jest jedynie zimnym, rdzawym i… w pewnych warunkach zielonym pustkowiem. A przynajmniej zielonym w określonych warunkach. Otóż jeden ze statków kosmicznych orbitujących wokół Czerwonej Planety dokonał kilku obserwacji marsjańskiej atmosfery w spektrum ultrafioletowym. Odkrył, że kiedy atmosfera jest w nim oglądana, pulsuje zielonym światłem.

Mars — zielona poświata

Błysk jest tylko w trakcie tamtejszej nocy i zdarza się tylko w niektórych porach roku marsjańskiego. Pulsujące i świecące zjawisko atmosferyczne nie jest w pełni zrozumiałe. Jednak pokazuje, że marsjańska atmosfera jest bardziej skomplikowana, niż mogłoby się wydawać. Badanie zostało opublikowane w czasopiśmie Journal of Geophysical Research, Space Physics, i stało się możliwe dzięki zastosowaniu instrumentu Imaging Ultraviolet Spectrometer na pokładzie sondy kosmicznej MAVEN. Ta orbituje wokół Marsa od 2014 roku. Dane z badań zostały zebrane w ciągu dwóch kolejnych lat Marsjańskich, co odpowiada 1374 dniom na Ziemi. Analiza w zakresie długości fal ultrafioletowych pozwoliła naukowcom na wizualizację efektów wiatrów wokół całej planety.

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]

Zobacz też: Huawei Mate X2 – czas na poważne zmiany i dodatki

Dane zarejestrowane przez MAVEN oferują pierwszy globalny wgląd w ruchy atmosferyczne w środkowej części marsjańskiej atmosfery. Naukowcy twierdzą, że dany region jest krytyczny i to właśnie tam prądy powietrzne przenoszą gazy między jej najniższą a najwyższą warstwą. Podczas badań naukowcy byli zaskoczeni, że atmosfera pulsowała trzy razy w ciągu nocy, ale tylko wiosną i jesienią. Dane wykazały również nieoczekiwane fale i spirale nad biegunami. Właśnie tam widoczny był blask w okresie zimowym. Łuna ultrafioletowa pochodzi głównie z wysokości około 65 kilometrów nad powierzchnią Marsa. Jednak najjaśniejszy obszar występuje na wysokości 950 kilometrów. Naukowcy twierdzą, że obszar ten był tak samo jasny w ultrafiolecie, jak zorza polarna na Ziemi.

Źródło: Slashgear




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.