Bałagan sprzyja rozwojowi? Niektórzy twierdzą, że niejednoznaczna nomenklatura pozwoliła Samsungowi wspiąć się na szczyt. Niewykluczone, że Qualcomm przez ostatnie lata wprowadza podobną strategię, mimo że Amerykanie są uważani za najlepszych w swoim fachu. Tym sposobem pojawiają się pogłoski o nowej jednostce. Snapdragon 860 ma być propozycją, która to udowodni. Co ciekawe to obawy producentów smartfonów sugerują istnienie tego układu. Jednak spokojnie, to jeszcze nie kres Qualcomma.

Snapdragon 860, czyli Snapdragon 865 Lite – jakie plany ma Qualcomm?

Na rynku mobilnych układów robi się coraz ciekawiej. Przede wszystkim na sprzedaż jest ARM – zainteresowani są między innymi Samsung i Nvidia. Do tego zwiększona aktywność MediaTeka robi wrażenie, więc… Qualcomm nie może spać spokojnie. Szczególnie że wiele firm zaczyna powoli odwracać się od nich – przykładem jest Apple. Jednak wróćmy do tytułu, czyli czym jest Snapdragon 860? To układ, który został ujawniony mniej lub bardziej specjalnie przez Oppo. Nie wiemy o nim zbyt wiele – możemy podejrzewać, że będzie to nieco słabsza wersja Snapdragona 865 – wciąż w litografii 7 nm i wciąż z modemem 5G. Najnowszy raport AnTuTu pokazuje, że Qualcomm ma tak dużą przewagę nad konkurencją, iż może sobie na to pozwolić. Tylko trzeba liczyć się z tym, że Snapdragon 860 może zadebiutować w momencie, gdy Snapdragon 865 zostanie zastąpiony modelem 875. W dużym skrócie Oppo ujawniło tę informację na wewnętrznym spotkaniu związanym z tworzeniem własnego układu. Mówi się o nim od dłuższego czasu. Chińczycy, podobnie zresztą jak Google, są coraz mniej zadowoleni z postępowania Qualcomma. W końcu Pixel 5 nie będzie pełnokrwistym flagowcem ze Snapdragonem 865.

Zobacz też: Jesienią do polskich sklepów trafi ksiązką, która ma pokazać, jaki jest Donald Trump.

Tymczasem pamiętacie jeszcze o Snapdragonach z rodziny 200 i 400? Qualcomm wszystko tak naprawdę sprowadził do 600, 700 i 800, ale nawet wewnątrz tych numeracji pojawia się zamieszanie. To w połączeniu z coraz wyższymi cenami sprawia, że nie powinniśmy się dziwić pokusom Google i Oppo, którzy chcą tworzyć własne układy.

Źródło: Phone Arena

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.