Yanosik Pay to już kolejny „pay” na rynku. Tym razem nie mówimy jednak o czymś, co wprowadziło ostatnio Allegro, ale o możliwości płacenia bezgotówkowo na autostradach. Ostatnio funkcja Autopay pojawiła się w aplikacji Banku Pekao S.A., a teraz przyszła pora na jedną z najpopularniejszych nawigacji w Polsce.

Yanosik Pay – tańsze przejazdy na autostradach z Autopay

Yanosik Pay
Fot. Yanosik Pay

Samo wprowadzenie Yanosik Pay do aplikacji ma ułatwić podróżowanie samochodem po Polsce. Przynajmniej tym, którzy korzystają z autostrad. System Autopay jest wykorzystywany na wszystkich bramkach na odcinku AmberOne, które znajdują się na autostradzie A1 oraz na odcinku Kraków – Katowice na autostradzie A4. Wraz ze startem usługi w nawigacji, pojawiła się także promocja. Ta ma obowiązywać do 30 września tego roku, czyli do końca wakacji. Korzystając z tej opcji, za przejazd przez bramki będzie się oszczędzało 30 procent (na A4). Wysokość oszczędności uzależniona jest oczywiście od gabarytów pojazdu.

Żeby skorzystać z możliwości płatności bezgotówkowych, należy wejść w aplikacji Yanosik do menu i wybrać „Autopay autostrady”. Tam zakłada się konto i postępuje zgodnie z dalszymi instrukcjami. Prosto, szybko i bezproblemowo. Dobrze, że Yanosi zdecydował się na taki ruch i wszedł we współpracę z Autopay. Wielu kierowców z pewnością z tego skorzysta.

Zobacz też: Oto nowy iMac – co ma do zaoferowania?

Automatyczne opłaty na bramkach to nadal spora nowość na polskich autostradach. Postanowiliśmy więc udostępnić usługę Autopay dla użytkowników aplikacji Yanosik, która gromadzi największą społeczność kierowców w Polsce. Od teraz z poziomu smartfona i bez instalowania dodatkowych programów można dołączyć do elektronicznych płatności na odcinkach autostrad, które obsługują system Autopay. Korzystanie z tej usługi jest bardzo wygodne i przydatne – komentuje Paweł Bahyrycz, Yanosik.

Źródło: Autopay / Yanosik

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.