Oczywiście warto to zaznaczyć na samym wstępie: nie, Huawei nie będzie kupował procesorów od Qualcomma. Blokada nałożona na firmę przez USA uniemożliwia taki obrót spraw. Firmy te mogą jednak współpracować na zupełnie innej płaszczyźnie, zwłaszcza że na nowo odnalazły nić porozumienia. Niedawno chiński producent smartfonów zgodził się zapłacić Qualcommowi 1,8 miliarda dolarów. Było to spłacenie dawnych długów i zadośćuczynienie za to, że Huawei naruszył patenty amerykańskiej firmy.

Huawei i Qualcomm wznawiają współpracę

Huawei i Qualcomm wznawiają współpracę

Pomimo rosnącego napięcia pomiędzy USA i Chinami Huawei i Qualcomm podpisały nową, długoterminową umowę. W jej ramach producent procesorów Snapdragon będzie mógł korzystać z dorobku intelektualnego chińskiej marki. W końcu Huawei został odcięty od możliwości produkcji własnych procesorów. Może więc przynajmniej nadrobić straty, dzieląc się przy tym swoją technologią w tej dziedzinie. Qualcomm natomiast nie jest i nigdy nie był jego konkurentem. Procesory z serii Kirin zawsze były projektowane wyłącznie z myślą o smartfonach Huawei i Honor. Na tym polu Snapdragony nie były nigdy żadnym zagrożeniem.

Zobacz też: Konto dla spółki na selfie – nowość w ING Banku Śląskim

Rynek bardzo optymistycznie przyjął tę współpracę. Jak możecie zobaczyć na powyższej grafice, wartość akcji Qualcomma wręcz wystrzeliła w górę. Stało się to właśnie zaraz po ogłoszeniu owej współpracy. Nawet prezentacje nowych procesorów nigdy nie miały takiego efektu. Huawei czerpie również niefinansowe korzyści z tej transakcji. Na jej mocy uzyskuje dostęp do różnych technologii Qualcomma. To może pomóc firmie nadgonić braki, kiedy już będzie w stanie wznowić produkcję swoich autorskich procesorów. Oczywiście nie wiadomo kiedy dokładnie do nastąpi.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.