Mi TV 4S 65” pojawił się właśnie w Polsce, a będzie go można kupować już od najbliższego piątku. To już kolejny model od Xiaomi, który zawitał w naszym kraju. Widać, że producent coraz śmielej stara się wchodzić na segment rynku, który do tej pory był zarezerwowany dla innych producentów. Czy ma szansę na sukces?

Mi TV 4S 65 cali

Mi TV 4S 65 cali
Fot. Mi TV 4S 65”

Zanim przejdziemy do specyfikacji telewizora Mi TV 4S 65’’, warto powiedzieć, ile trzeba będzie za niego zapłacić. Xiaomi wyceniło sprzęt na 2999 złotych. Ten będzie można kupić za pośrednictwem strony internetowych producenta (mi-home.pl, mimarkt.pl oraz mi-store.pl), a także w jego salonach sprzedaży. Do tego telewizor pojawi się także w sieciach Media Expert, Media Markt, RTV EURO AGD i X-kom (online). Widać więc, że jeżeli ktoś będzie miał ochotę na zakup, nie powinien mieć z tym najmniejszego problemu.

Co takiego ma do zaoferowania Mi TV 4S? Przekątna ekranu to 65 cali, co w tym przypadku przekłada się na rozdzielczość 4K (3840×2160 pikseli) i wspiera HDR10+. Odświeżanie jest na poziomie 60 Hz, a kąt widzenia to prawie 180 stopni (178). Wewnątrz znajduje się procesor MediaTek A55 z grafiką Mali 470 MP3. Do tego dochodzą jeszcze 2 GB RAM, a na dane przeznaczono 16 GB (minus to, co zajmuje system, czyli Android TV 9.0). Poniżej znajdziecie resztę specyfikacji telewizora. Warto dodać, że sprzęt objęty jest 2-letnią gwarancją.

Zobacz też: Back tap pojawi się w telefonach od Xiaomi.

Specyfikacja Mi TV 4S

  • Ekran 836,5 x 1449,3 mm
  • Wysokość (z podstawą) 907 mm
  • Głębokość (z podstawą) 318,8 mm
  • Waga (bez podstawy) 17,56 kg
  • Waga (z podstawą) 18 kg
  • Kolor – Metallic Grey
  • HDMI x 3 (ARC x 1)
  • Bluetooth 4.2, BLE
  • 2.4&5GHz Wi-Fi (802.11 a/b/g/n/ac)
  • Port internet x 1
  • Złącze słuchawkowe 3.5 mm miniJack x 1
  • AV in
  • DVB-T2, DVB-C,DVB-S2
  • CI+
  • USB 2.0 x 3
  • Pobór mocy: 200 W
  • DTS-HD
  • Głośniki: 2*10W z systemem bass reflex
  • Dolby Audio

Źródło: Xiaomi

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.