Huawei w swojej historii miało już wiele serii ze smartwatchami. Niektórych nigdy nie mieliśmy szansy poznać – tak właśnie jest z propozycjami dla dzieci. Kilka miesięcy temu poznaliśmy Huawei Children’s Watch 3 Pro Super Version. Teraz czekamy na Watch 4X, który zaoferuje między innymi dwa aparaty i nadal to będzie propozycja dla najmłodszych. Przy okazji ma to być sprzęt zaprezentowany równocześnie z niedawno ujawnionym TalkBand B6.

Po co dwa aparaty w smartwatchu? Huawei Watch 4X chce dać większą kontrolę nad dziećmi

huawei childrens watch 4x dwa aparaty

Czym powinny charakteryzować się smartwatche dla dzieci? Huawei uznało, że możliwością łatwej komunikacji z pociechami i ich kontroli przez rodziców. O ile aparaty w inteligentnych zegarkach praktycznie w ogóle się nie przyjęły, tak w tym wypadku jest to rozsądne wykorzystanie. Nie tylko możemy prowadzić wideorozmowy, jak w przypadku Watch 3 Pro Super Version, ale również – w razie nagłej potrzeby – zobaczyć, co się dzieje wokół użytkownika. Jak możecie zobaczyć na powyższej grafice, Watch 4X zaoferuje wodoszczelność do 5 ATM oraz slot na kartę SIM. Naturalnie samo oprogramowanie nie będzie rozbudowane tak, jak smartwatche, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Jednak na pewno nie jest to prosta zabawka. Zapewne nie zbraknie GPS, Wi-Fi i dodatkowych zabezpieczeń. Wspominany już kilkukrotnie Watch 3 Pro Super Version oferuje wiele rozwiązań z zakresu AI, ale nie wiadomo, czy te akurat trafią do Watch 4X – nazwa sugeruje, że będzie to zdecydowanie prostsza propozycja.

Zobacz też: Szkło ochronne Gorilla Glass Victus – Corning idzie o krok dalej.

Premier Huawei Children’s Watch 4X przewidywana jest na 31 lipca w Chinach – razem z TalkBand B6. Niestety, ale początkowo prawdopodobnie będziemy mogli potraktować te nowości jako ciekawostki. Jednak kto wie? Może z czasem firma zdecyduje się na globalną sprzedaż.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.