Polska strona Tesli w końcu działa, a tym samym poznaliśmy także oficjalne ceny samochodów. Wprawdzie te można było zamawiać do naszego kraju, ale odbywało się to do tej pory z udziałem pośredników. Obecnie na liście autoryzowanych sklepów widnieje tylko jeden salon w Polsce, ale jeżeli zainteresowanie będzie duże, to może się zmienić.

Polska strona Tesli

Polska strona Tesli
Fot. Tesla X

Trochę przyszło nam czekać na to, aż polska strona Tesli wystartuje. Teraz wszystkie informacje na niej zawarte są po polsku, a na liście oficjalnych miejsc, gdzie można odebrać samochody, pojawił się salon w Warszawie. Nie wszystkie zakładki są jeszcze do końca przetłumaczone, ale prawdopodobnie z czasem się to zmieni. Obecnie można zamawiać trzy modele – Model S, Model 3 oraz Model X. Jak kształtują się ich ceny? Oczywiście tanio nie jest, ale tego można się było spodziewać. Poniżej znajdziecie zestawienie wersji podstawowych, czyli w najtańszym możliwym wariancie.

  • Model 3 – cena od 195 490 złotych (wersja Standard Range Plus)
  • Tesla Model S – cena od 360 490 złotych
  • Model X – cena od 385 490 złotych

Jeżeli zdecydujemy się na zakup teraz, samochód powinien dotrzeć do nas jakoś w listopadzie. To tylko szacowany termin dostawy, więc nie należy się do niego przywiązywać. Powyższe ceny mogą być sporo wyższe, jeżeli zdecydujemy się na doposażenie samochodu w dodatkowe funkcje. Jedną z tych, która kojarzy się z Teslą, jest oczywiście Auto Pilot. Za tego przyjdzie dopłacić aż 39 000 złotych, więc warto poważnie zastanowić się, zanim kliknie się opcję w konfiguratorze. Tam też można wybierać opcję z dłuższym zasięgiem czy wersją premium wnętrza. Do wyboru, do koloru.

Zobacz też: OnePlus Nord oficjalnie zaprezentowany – król średniaków?

Osoby, które kupią Teslę, będą mogły odebrać ją w Warszawie w salonie przy ulicy Klimczaka. Trudno ocenić, czy Tesla nagle pojawi się na naszych ulicach w większej liczbie, niż do tej pory. Z pewnością jest to jakieś urozmaicenie, choć trzeba za nie zapłacić naprawdę sporo.

Źródło: Tesla

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.