Japonia wiele lat temu popełniła wielki błąd. Kraj ten był istnym liderem, jeśli chodzi o produkcję sprzętu elektronicznego. Uznano jednak ostatecznie, że elektronika nie jest zbyt… przyszłościowa. Zamiast niej kraj Kwitnącej Wiśni skupił się na bardziej porywających i dochodowych branżach jak na przykład produkcja wózków widłowych. No ale z perspektywy czasu łatwo się nabijać z takich decyzji. Fakty są jednak takie, że w dniu, kiedy zostały podjęte, odpowiedź na te pytania nie była tak oczywista.

Japonia znów chce się stać elektroniczną potęgą

Japonia chce się stać elektroniczną potęgą

Japonia nie chce pozostać w tyle, jeśli chodzi o branżę produkcji półprzewodników. Dlatego też kraj ten planuje zaprosić głównych producentów procesorów do założenia zakładu produkcyjnego w swoich granicach. Plotki na temat rozmów tego państwa z Intelem i TSMC krążą już od dawna. Teraz jednak mamy do czynienia z pewniejszymi informacjami. Otóż jak wynika z raportu Yomiuri, Japonia planuje zaprosić Tajwan Semiconductor Manufacturing Co Ltd lub innych światowych producentów chipsetów do budowy zaawansowanego zakładu produkcji chipów. W ten sposób kraj ten chce odnowić swój udział w tym niezwykle istotnym rynku oraz pobudzić lokalnych producentów elektroniki oferując im lokalne dostawy.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Poczta Polska chce szybciej sortować przesyłki. Pomoże technologia RFID

Zgodnie z raportem, rząd japoński jest gotów zaoferować w najbliższych latach kilkaset miliardów jenów, czyli równowartość kilku miliardów dolarów, tym producentom, którzy dołączą do tego projektu. Oczywiście najbardziej zależy mu na udziale TSMC w projekcie. Obecnie jest to największy i najbardziej zaawansowany technologicznie producent układów procesorowych na świecie. Jego fabryki i współpraca z rządem byłyby w stanie znacznie zwiększyć konkurencyjność lokalnych producentów elektroniki i przywrócić Krajowi Kwitnącej Wiśni przynajmniej część dawnej chwał.

Źródło: Gizmochina

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.