Rok w rok czekamy, aż Google zdecyduje się na wprowadzenie swojego sprzętu do naszego kraju w ramach oficjalnej dystrybucji. Jednak niektórzy mogą się dziwić, dlaczego jest tak duże, potencjalne zainteresowanie produktami Amerykanów, gdy co chwilę słychać o problemach z nimi. Zawsze po premierze nowych Pixeli pojawia się szereg mniej lub bardziej irytujących bolączek, które Google poprawia w aktualizacjach. Tym razem najprawdopodobniej może się nie obyć bez wizyty w serwisach – użytkownicy Pixeli 4 XL zgłaszają problemy z rozklejaniem obudowy.

Puchnie bateria, więc Pixel 4 XL zaczyna się rozklejać – bez reakcji Google

google pixel 4 xl rozkleja sie puchnaca bateria

Jak sami możecie zobaczyć na powyższym zdjęciu, tylna, szklana część obudowy Pixela 4 XL może się odkleić i odstawać od korpusu. Temat stał się bardzo szeroko komentowany w serwisie Reddit, więc nie obyło się bez ocen ekspertów. Oczywiście wcześniej okazało się, że nie jest to odosobniony przypadek, więc… gdzie szukać przyczyny? W puchnącej baterii, która zmienia swoje rozmiary przez wadliwe połączenia z płytą główną, co prowadzi do niewłaściwej pracy. Tak przynajmniej twierdzą nieoficjalne serwisy, które dodają, że nie jest to dla nich obcy temat. Dla samego Google również, bo chociażby wybrane egzemplarze Nexusa 6P posiadały podobne objawy.

Zobacz też: W Warszawie eksplodowała elektryczna hulajnoga – zdewastowane mieszkanie.

Na tę chwilę Amerykanie nie wydali żadnego oświadczenia, które mogłoby wskazać na badanie problemu lub przedstawić już wyniki tych badań. Nie da się ukryć, że ciężko jednoznacznie ocenić, gdzie leży wina. Dlatego wstrzymajmy się jeszcze z ogłaszaniem koniecznej do odbycia, obowiązkowej akcji serwisowej Pixela 4 XL. Patrząc wstecz, niestety prawdopodobnie skończy się tak, jak zawsze, czyli niezadowoleni użytkownicy będą walczyć w sądach. Tak było na przykład z płytami głównymi we wspomnianym już Nexusie 6P.

Źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.