Samsung w tym roku mniej lub bardziej specjalnie, ale postanowił nie kryć się z wyglądem Galaxy Note20 Ultra, a więc też poniekąd wiemy, jakiego stylu oczekiwać. Później ruszyła lawina filmów z użytkowania tego telefonu i dzisiaj nikt nie powinien czuć się zaskoczony. Jednak każde kolejne potwierdzenie ukazuje różne detale tego smartfona – tym razem swoje trzy grosze postanowił dorzucić Evan Blass, a więc niezastąpiona osoba w zdradzaniu planów wielkich firm.

Samsung Galaxy Note20 nie zaskoczy nas swoim wyglądem

Z racji, że popularny evleaks przerzucił swoją działalność na Patreona, tak cały świat dostaje poszczególne informacje z opóźnieniem. Jak możecie zobaczyć na filmie, Galaxy Note20 zaoferuje potrójny aparat na charakterystycznej wyspie z wyróżnionymi obiektywami. Trend poniekąd zapoczątkowany przez Oppo Reno4 zdaje się niwelować niechęć do nie do końca przemyślanych powierzchni. Z przodu niespodzianek nie ma – Samsung jeszcze nie jest gotowy na wprowadzenie aparatów schowanych za wyświetlaczem. Pamiętacie, co pisałem o tym, jak plotki zmieniły rynek i wprowadzają niezadowolenie po premierach? Dlatego dzisiaj zapewne niektórzy mogą czuć się zawiedzeni, choć nie powinni.

Zobacz też: Samsung Galaxy Note20 Ultra doczeka się tańszej wersji – komplikacja, która ma sens.

Jedno trzeba przyznać – seria Galaxy Note20 wprowadza trochę zmian w wyglądzie względem Galaxy S20, co nie jest takie oczywiste dla Samsunga. W zeszłym roku firma zmieniła ułożenie aparatów, a tym razem upiększa wyspę. Przód nadal pozostaje ten sam, choć można odnieść wrażenie, że z mniejszymi ramkami. Jednak ramki na tym etapie nie zaleca się oceniać. Tym sposobem dajcie znać, co Wy sądzicie o takim rozwoju urządzeń Koreańczyków?

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.