Qualcomm zaprezentował niedawno swój najnowszy flagowy układ, którym jest Snapdragon 865 Plus. Nie będzie to jednak ostatni procesor amerykańskiego giganta, który ujrzy światło dzienne w tym roku. Właśnie do sieci trafiły przecieki prezentujący cały harmonogram wydawniczy giganta. Możemy się z niego dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy. Warto tu podkreślić, że jest to stara szkoła robienia przecieków: zamiast zrzutu ekranu mamy zdjęcie monitora. Rozdzielczość jest stosunkowo mała a sam obraz niezbyt wyraźny, chociaż czytelny. Istna klasyka.

Harmonogram Qualcomma 2020/2021

Harmonogram Qualcomma 2020/2021

Obecnie firma przygotowuje się do wprowadzenia na rynek flagowego chipsetu nowej generacji, który prawdopodobnie będzie nosił nazwę Snapdragon 875. Ten trafi na rynek na przełomie 2020 i 2021 roku. Jako że przeciek opiera się jedynie na kwartałach, to trudno określić dokładną datę premiery. Większość pola oznaczającego flagowy układ jest w 1Q 2021, jednak część wystaje na 4Q 2020. Dlatego też, zamiast się bawić w interpretacje i liczenie pikseli w celu ustalenia daty, co zwyczajnie może nie mieć sensu, skupmy się na pozostałych układach firmy. Ciekawe jest to, że nie poznamy towarzyszącego mu średniaka, tak jak to miało miejsce w przypadku Snapdragona 765G. Premiera jego następcy odbędzie się później. Qualcomm przy okazji zrobił istny bałagan z nazewnictwem. Następca 765G dostanie numer… 735G. Niezbyt to intuicyjne. 

Zobacz też: Premiera Samsunga Galaxy M01s, czyli wartego uwagi budżetowca

W podobnym terminie światło dzienne powinien ujrzeć Snapdragon 435G. Będzie to pierwszy naprawdę tani układ 5G Qualcomma. Trafi on w końcu do budżetowej linii 400. I tu znowu mam spore zastrzeżenia. Na rynku już jest Snapdragon 435 i to od kilku lat. Nie jestem pewny, czy dodanie litery G nie jest zbyt małą różnicą, żeby nie wprowadzić zamieszania. Co więcej, według tego przecieku w czwartym kwartale mają się pojawić Snapdragon 662 i 460. Czyli układy, które miały swoją premierę… pół roku temu. Mówiąc szczerze, nic się tu nie trzyma kupy. Mam wrażenie, że mamy tu do czynienia ze zwykłym fake newsem. Dlatego zalecam podchodzenie do tych rewelacji w sposób bardzo sceptyczny.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.