Screen Sharing na Messengerze został dziś oficjalnie potwierdzony przez Facebooka. Nowa funkcja pojawi się zarówno w aplikacji na Androida, jak i w wersji na iOS. Tym samym użytkownicy komunikatora będą mogli jednocześnie prowadzić rozmowy wideo i przeglądać wspólnie sieć. To kolejna nowości, która ma zbliżyć komunikator do tego, by zastąpić wszystkie inne rozwiązania od konkurencji.

Screen Sharing na Messengerze

Screen Sharing na Messengerze
Fot. Facebook Messenger

Opcja Screen Sharing na Messengerze ma być już wypuszczana w świat razem z najnowszą aktualizacją komunikatora. Oznacza to, że będzie można „dzielić się ekranem” z osobami, które aktualnie uczestniczą w naszej konwersacji. Nie mówimy tutaj jednak o pisani, ale o wideorozmowach prowadzonych za pomocą Messengera.  Można to robić w rozmowach z tylko jednym użytkownikiem, grupowych rozmowach do 8 osób oraz w Pokojach z maksymalnie 16 użytkownikami. W wersji przeglądarkowej aplikacji dzielenie się ekranem jest także możliwe przy 16 osobach w Pokoju.

Facebook chce rozbudować funkcjonalność do aż 50 osób, ale zanim to nastąpi, może minąć trochę czasu. Screen Sharing pozwala na to, by np. przeglądać wspólnie zdjęcia z rolki aparatu, grać wspólnie w quizy czy robić zakupy. Możliwości są nieograniczone. To już kolejna z funkcji Messengera, która pojawiała się ostatnio. Firma jakiś czas temu wprowadziła Pokoje (Rooms), czyli coś, co pozwala na połączenia wideo w zamkniętej grupie osób. Tym samym Facebook stanął do walki z takimi przeciwnikami, jak Google Meet czy Zoom. Teraz firma wytoczyła „ciężkie działa”, bo Screen Sharing był czymś, czego wielu użytkownikom mogło po prostu brakować.

Zobacz też: Realme także ma ładowarkę 125 W i ma być wyjątkowo szybka.

Dużo zmian zaszło w komunikatorach podczas pandemii i zapewne jeszcze sporo przed nami. Dopiero co Google zapowiedziało, że przeprowadzi integrację Gmaila z komunikatorami w pakiecie GSuite, a teraz Screen Sharing w Messengerze. Drugie półrocze 2020 roku zapowiada się ciekawie. Zobaczymy, co jeszcze nam przyniesie.

Źródło: Facebook

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.