Czy zarabianie na webinarach jest możliwe? Oczywiście, że tak, bo to jedna z aktywności w sieci, która może być naprawdę lukratywna. O ile oczywiście ma się odpowiednie zaplecze wiedzy oraz bazę użytkowników, którzy będą w spotkaniach on-line uczestniczyć. Ile osób może już zapomnieć o innej pracy, a skupić się jedynie na webinarach? Okazuje się, że całkiem sporo.

Zarabianie na webinarach

Zarabianie na webinarach
Fot. Clickmeeting

Nie jest jeszcze standardem, a przynajmniej nie na naszym rynku, żeby zarabianie na webinarach było powszechne. Według danych przygotowanych przez platformę Clickmeeting taki sposób pracy jest jedynym źródłem utrzymania dla jedynie 12 procent wykorzystujących platformę. Wprawdzie w sieci są także inne miejsca, gdzie można publikować webinary, więc same wyniki nie oddają sytuacji w całym kraju. Pokazują jednak, że dalej nie jest to bardzo powszechne źródło zarobku, choć w czasie pandemii wiele osób przerzuciło się właśnie na tego typu pracę.

W przeprowadzonej przez Clickmeeting ankiecie aż 32 procent głosujących zadeklarowało, że webinary stanowią ich kolejne źródło dochodu. Nie są jednak na tyle wystarczające, by dało się z nich w pełni utrzymać. Z jednej strony mamy więc 44 procent, które na prowadzeniu takich spotkań zarabia, ale z drugiej aż 56 procent, które nie czerpie z tego korzyści materialnych. Trudno oceniać, czy jest tak z powodu mniejszego zainteresowania konkretnymi webinarami, czy może faktem, że za dostęp do płatnych treści nie wszyscy chcą jeszcze płacić.

Zobacz też: Atak na Twittera pokazał, że nikt nie może czuć się bezpiecznie.

Pandemia przyniosła jednak sporo zmian na rynku. Zainteresowanie webinarami wzrosło gigantycznie, bo przez długi okres było to jedyne z bezpiecznych rozwiązań. Liczba płatnych webinarów na platformie przeprowadzającej badanie wzrosła o aż 547 procent. O ponad 40 procent wzrosła liczba nowych użytkowników, a to także pokazuje, jak popularne jest to rozwiązanie.

Źródło: Clickmeeting

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.