Realme 125W UltraDART Flash to nowy system ładowania, który jak sama nazwa wskazuje, ma mieć zawrotne 125 W. To dokładnie tyle samo, co w przypadku wczoraj zaprezentowanego rozwiązania od Oppo. Widać więc, że przyszłość szybkiego ładowania smartfonów rozwija się… szybko. Co Realme chce dać swoim klientom i czy warto na to czekać?

Realme 125W UltraDART Flash

Realme 125W UltraDART Flash
Fot. Realme

125 W to chyba wartość, która stanie się coraz popularniejsza wśród producentów smartfonów. Najpierw Oppo, a teraz Realme, które ma zamiar wprowadzić swoje rozwiązanie na rynek w niedługim czasie. Dalej nie wiadomo dokładnie kiedy to miałoby się pojawić, ale zapewne to kwestia najbliższych miesięcy. Co ma oferować Realme 125W UltraDART Flash? Tutaj producent zakłada, że da się naładować baterię 4000 mAh do 33 procent w zaledwie 3 minuty. Pełne naładowanie ma zająć około 20 minut.

Powodem, dla którego pełne naładowanie nie będzie jeszcze szybsze, jest troska o bezpieczeństwo użytkowników. Jest to związane z kontrolowaniem temperatury ładowarki tak, by ta utrzymywała się na poziomie 35-40 stopni Celsjusza. Producent podaje, że gdyby zrezygnował z takiej kontroli, czas naładowania akumulatora o pojemności 4000 mAh, wynosiłby 13 minut. Patrząc na takie wyniki, człowiek zaczyna się zastanawiać, czy faktycznie szybkie ładowanie jest tak bezpieczne, jak sądziliśmy. Cóż, pozostaje nam wierzyć w zapewnienia producenta.

Zobacz też: Nowy wygląd Gmail jest wyjątkowy, ale nie każdemu się spodoba.

Szybkie ładowanie stało się czymś, co będzie teraz służyło za marketingową zachętę do kupowania smartfonów. Nie dziwne, bo zważywszy na to, że te potrafią czasem wyładować się po jednym dniu użytkowania, możliwość szybkiego „przywrócenia ich do życia”, staje się niezbędna. Pytanie tylko, czy nie dzieje się to za szybko?

Źródło: Realme informacja prasowa

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.