Odblkowany bootloader wiąże się ze zdjęciem kagańca. Osoby, które znają to pojęcie, doskonale wiedzą, że oznacza to możliwość wgrywania modyfikowanego oprogramowania. Dla wielu urządzeń, szczególnie tych starszych to też drugie życie, gdy producent porzuci już oficjalne wsparcie. LG jest jednym z niewielu producentów, który pozwala odblokowywać bootloader, więc fani nieoficjalnych modyfikacji mogą spojrzeć właśnie na portfolio Koreańczyków. Rzadko, bo rzadko, ale lista modeli, które można bezproblemowo modyfikować, się rozrasta i dzisiaj do gry wchodzą trzy propozycje.

Odblokowany bootloader to nowe życie – trzy smartfony LG trafiają na listę

LG G8s ThinQ

Naturalnie LG przebiera i wybiera urządzenia, którym można bezproblemowo odblokować bootloader. Teraz na oficjalną listę dołączyły następujące smartfony:

  • LG V60: LMV600EA
  • LG V50S: LMG850EMW/LMG850EMWX
  • LG G8S: LMG810EM/LMG810EMW/LMG810EAW

W każdym przypadku pojawiają się europejskie wersje, co jest dosyć miłe ze strony Koreańczyków. Czyżby to właśnie Stary Kontynent najbardziej potrzebował nieoficjalnych modyfikacji? Ciężko ocenić. Jeżeli chcecie odblokować bootloader w swoim modelu lub sprawdzić, czy Wasz smartfon znajduje się na liście, to odsyłam na stronę LG. Sam proces wymaga umiejętności, ale robiąc wszystko krok po kroku, nie powinno być żadnych problemów.

Zobacz też: Aż chce się oddychać – Samsung przygotował wyjątkową strefę w Centrum Nauki Kopernik.

Naturalnie nie brakuje drwin z LG, że ich podejście do swobodnego odblokowywania bootloadera jest związane z kiepskim wsparciem – niech użytkownicy sami sobie radzą. Jednak to dosyć spore wyolbrzymienie. Sama możliwość to dla wielu osób ogromna zaleta i swego rodzaju szansa dla Koreańczyków na zbudowanie pewnego trzonu swojego nowego ja – co prawda LG Velvet nie znajduje się jeszcze na liście, ale miejmy nadzieję, że to tylko kwestia czasu.

Źródło: Android Police

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.