Żabkomat już niedługo stanie się faktem. Wprawdzie nazwa może być inna, ale wiadomo już, że Żabka testuje rozwiązanie podobne do paczkomatów InPostu. To ma znajdować się w sklepach firmy i zapewnić możliwość szybkiego odbioru przesyłki pocztowej. Jedyne czego będzie potrzebował klient do odbioru, to specjalnego kodu.

Żabkomat – jak ma to działać?

Żabkomat paczkomat
Fot. Żabka

Paczkomat kojarzy się z InPostem i tak już zostanie, ale podobne rozwiązanie ma wprowadzić w swoich sklepach sieć Żabka. Teraz też można odbierać tam przesyłki, ale są one wydawane przez obsługę, więc nie jest to tak wygodne, jak w przypadku paczkomatów. Dlatego też firma testuje rozwiązanie, które ma to znacznie ułatwić oraz przyśpieszyć sam proces odbioru przesyłek. Żabkomat nie jest obowiązującą nazwą dla produktu sieci, ale prawdopodobnie sprzęt będzie nazywał się podobnie. Mamy w końcu Żappkę, więc idea powinna być podobna.

Do informacji o tym, że powstaje tego typu sprzęt, dotarły Wiadomości Handlowe, a potwierdził to Adam Manikowski (wiceprezes zarządu Żabka Polska). W rozmowie z portalem powiedział: „Tak, zautomatyzowany odbiór paczek testujemy już w naszej centrali, nie zajmuje on dużo miejsca i może odbywać się bez udziału franczyzobiorcy”. Nie jest jeszcze jasne, to kiedy pojawią się takie sprzęty w sklepach Żabka, ale prawdopodobnie nastąpi to w tym roku. Przynajmniej w części z nich. InPost jest obecnie bezkonkurencyjny, jeżeli chodzi o taki odbiór przesyłek i nie dziwne, że pojawiają się konkurencyjne rozwiązania.

Zobacz też: Fałszywe linki do Allegro – warto uważać.

Nie sprecyzowano także, czy takie paczkomaty będą wewnątrz, czy na zewnątrz sklepów. Jeżeli znajdą się w środku, odbiór przesyłek będzie możliwy tylko w chwili, kiedy placówka będzie otwarta, co trochę może utrudniać życie. Kwestią otwartą jest także rozmiar takiego urządzenia. Sklepy Żabki nie są zbyt duże, a jeżeli w środku pojawią się kolejne zajęte przestrzenie, funkcjonowanie tam może być utrudnione. Zobaczymy, jak będzie to wyglądać w rzeczywistości.

Źródło: Wiadomości Handlowe / Żabka

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.