Po utracie zamówień ze strony Huaweia z powodu sankcji USA TSMC rozpoczęło poszukiwanie nowych klientów. Jedną z godnych uwagi firm wykorzystujących tę sytuację jest MediaTek. Dzięki temu tajwański gigant, czyli rodak TSMC, znacznie szybciej otrzyma dostęp do procesu produkcyjnego 5 nm, zwanego także jako technologia 5 N. To oznacza, że flagowe układy MediaTeka dostaną szansę na zmniejszenie różnicy pomiędzy nimi a flagowcami od Qualcomma.

MediaTek z procesorami 5 nm

MediaTek z procesorami 5 nm

Luka powstała po odejściu Huaweia mogła być sporym problemem dla TSMC. Jednak sytuację tą chętnie wykorzystują firmy, które do tej pory dostawały dostęp do nowych technologii z opóźnieniem, takie jak MediaTek. Warto przy tym podkreślić, że bazujemy tutaj na przeciekach. Informacje te nie zostały potwierdzone jeszcze przez żadną z tajwańskich firm. Mimo to są bardzo wiarygodne, gdyż pochodzą bezpośrednio z ich łańcucha dostaw. Najwyraźniej TSMC zatrzymało swój zakład produkcyjny układów 5N, który pierwotnie był zarezerwowany dla HiSilicon. Proces 5 nm to jednak nie wszystko. Zwolniło się także miejsce dla procesów 7 nm i 12 nm. MediaTek wykorzystał sytuację także w ich przypadku. 

Zobacz też: Złe wieści – premiera Galaxy Fold Lite najprawdopodobniej została przesunięta

Oczywiście Huawei pośrednio także skorzysta na tej sytuacji. W końcu MediaTek stał się jego największym dostawcą procesorów. Mimo to umowa między nimi i tak nie jest tak duża, jak oczekiwaliby tego Chińczycy — tak przynajmniej donoszą plotki. Przejście MediaTeka na 5 nm może okazać się również zbawienne dla użytkowników smartfonów. Otóż ceny Snapdragona 875 będą iście absurdalne. MediaTek mógłby zapoczątkować więc falę tanich flagowców, które byłyby znacznie bardziej przyjazne dla kieszeni niż te, napędzane przez układ Qualcomma.

Źródło: Gizmochina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.