Droid RAZR – podsumowanie informacji

Mariusz Urban 2011-10-18

droidrazr

Już za kilka godzin nic, co dotyczy nowego smartfonu Motoroli nie będzie dla nas tajemnicą – wielkimi krokami zbliża się konferencja w Nowym Jorku, gdzie zaprezentowany zostanie kolejny model amerykańskiego producenta. Jego nazwa nie jest jeszcze w stu procentach potwierdzona – niektóre źródła używają określenia Spyder, kolejne Droid HD, a jeszcze inne Droid RAZR. Niedawno do Sieci przedostało się kolejne, bardzo wyraźne zdjęcie prezentujące to urządzenie w pełnym blasku.

Motorola duży nacisk położyła tym razem na jakość budowy i solidność konstrukcji. Świadczy o tym wykorzystanie wysokiej klasy materiałów, takich jak hartowane szkło Gorilla Glass oraz będące nowością zastosowanie kevlaru do produkcji pozostałych elementów. Materiał ten, kojarzący się nam głównie z kamizelkami kuloodpornymi ma zagwarantować podwyższoną wytrzymałość i trzeba przyznać, że nie jest pospolicie stosowany w świecie smartfonów.

Sercem Droid RAZR ma być dwurdzeniowy układ o taktowaniu 1.2 GHz, prawdopodobnie produkcji Texas Instruments, uzupełniany przez 1 GB pamięci RAM. Spore zainteresowanie budzi wykorzystany ekran. Jedna z pierwszych nazw – Droid HD – sugeruje, że urządzenie ma mieć wyświetlacz o rozdzielczości 720p, która w najbliższych miesiącach stanie się zapewne standardem. Zdają się temu jednak przeczyć późniejsze przecieki z wiarygodnych źródeł, podające informacje, jakoby użyto ekran qHD o przekątnej 4,3″ wykonany w technologii Super AMOLED Plus, czyli bez wykorzystania matrycy typu PenTile.

Różne rewelacje towarzyszyły też spekulacjom na temat wersji systemu, jaka zagości w nowej Motoroli. My nie mamy jednak złudzeń i stawiamy na Androida 2.3 Gingerbread z nakładką producenta (dawniej znaną jako Motoblur). Zapewne będzie można liczyć na rychłą aktualizację do IceCream Sandwich w ciągu najbliższych tygodni. Gdyby ta wersja miała być dostępna wprost po wyjęciu Droid RAZR z pudełka, to oficjalna prezentacja nie odbyłaby się na kilka godzin przed premierą ICS i Galaxy Nexus/Nexus Prime. Swoją drogą na zdjęciach wyraźnie widoczne są cztery standardowe przyciski, które zapewne zostaną porzucone w kolejnej generacji smartfonów z Androidem IceCream Sandwich na pokładzie.

Ze zdjęcia, które wyciekło możemy też wywnioskować kilka interesujących rzeczy. Przy pierwszym spojrzeniu w oczy rzuca się wybrzuszenie, w którym umieszczono obiektyw aparatu (zapewne 8 MPx) zdolny nagrywać materiał (Full) HD, diodę LED oraz głośnik. Podobną konstrukcję znajdziemy też w poprzednich Droidach: Droid X oraz X2, jednak do tej pory nie była ona aż tak wyrazista. Bardzo charakterystyczna jest też faktura tylnej klapki – zapewne to ten fragment posiada owe wstawki z kevlaru, więc nie będą one szczególnie wzmacniały całego urządzenia i mają jedynie znaczenie estetyczne. Przedni panel jest cały płaski, a poza przyciskami dotykowymi wyróżnia się na nim głośniczek ozdobiony przez logo producenta. Krawędzie smartfonu zostały wyposażone w szereg podstawowych przycisków fizycznych.

Wciąż wiele rzeczy pozostaje dla nas zagadką – jaki zostanie użyty procesor, czy Motorola zdecydowała się na ekran HD oraz jakie zmiany wprowadzono w oprogramowaniu. Już za kilka godzin wszystko będzie jasne i na pewno poinformujemy Was o wszystkich ciekawostkach na temat Droid RAZR. Jesteśmy też prawie pewni, że ten smartfon zagości również w Europie pod nazwą Milestone RAZR, lecz nie mamy dokładnych informacji na temat jej premiery. Być może będzie ona szybsza, niż się tego spodziewamy – w końcu polski oddział Motoroli również odlicza na swojej stronie czas do prezentacji w Nowym Jorku, a na koncie YouTube już dawno umieszczono zapowiedź nowych produktów. Mamy nadzieję, że tym razem nie zostaniemy potraktowani po macoszemu, jak miało to miejsce w przypadku Motoroli Atrix.

 

{youtube}iM1GnsgZCf8{/youtube}

źródło: pocketnow.com






Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
Przewiń stronę, by przeczytać kolejny wpis
x