Niedawno oficjalnie zaprezentowany iOS 14 na WWDC 2020 już może być sprawdzany przez zainteresowanych w ramach wydań testowych i deweloperskich. Jedną ze zmian, które uświadczymy w tym oprogramowaniu, jest większa dbałość o bezpieczeństwo użytkownika i to, czy jest w jakikolwiek sposób śledzony przez aplikacje firm trzecich. Wśród swego rodzaju nowości jest badanie dostępu do schowka. Nie trzeba było długo czekać na odkrycie pierwszych tego typu przypadków. Na czele listy znajduje się TikTok, ale towarzyszą mu inne, równie popularne tytuły.

Apple zaczęło sprawdzać, popularne aplikacje zaczną przepraszać? Analiza schowka przez TikToka najbardziej zaskakuje

iOS 14 nowe funkcje

Dzisiaj najcenniejszą walutą jest informacja o użytkowniku. Trwa ciągła walka na linii prywatność i ceny za wiedzę, więc firmy kombinują, jak tylko mogą, aby w możliwie bezpieczny sposób dowiedzieć się, czego odbiorca potrzebuje. Nie ukrywajmy, że to głównie kwestie reklamowe mają dzisiaj znaczenie. Tym samym analiza tego, co mamy w schowku (tekstu, grafiki itd.) stanowi istotną wiedzę, ale brakuje w tym świadomości użytkownika, który w końcu jest śledzony. Skoro teorię mamy za sobą, to… oto aplikacje, które zostały przez Apple przyłapane na gorącym uczynku:

Nie przegap
Nie pozwól, by cię inwigilowano – zainwestuj w VPN!
polacy internet
Żyjemy w czasach, w których słowa „prywatność” i „internet” niekoniecznie idą w parze. W Sieci jesteśmy obserwowani cały czas, co oczywiście nie oznacza, że musimy się na to godzić. Są bowiem rozwiązania, które pozwalają ukryć swoją prawdziwą tożsamość w internecie i tym samym utrudnić osobom trzecim podglądanie naszych zachowań. Niewiele osób wie, że kilka lat temu […]
  • TikTok
  • Overstock
  • Accuweather
  • AliExpress
  • Call of Duty Mobile
  • Google News

Jakby nie patrzeć, nie są to małe tytuły od nieznanych wydawców. Niemniej najbardziej dziwi fakt, że TikTok nadal tak postępuje, gdyż został na tym przyłapany w marcu. Wtedy przedstawiciele firmy przyznali, że ta praktyka zostanie zaprzestana w ramach kolejnych aktualizacji. Miała mieć ona związek z… wyłapywaniem spamu. Jednak tak się nie stało i TikTok przyznaje, że faktycznie aktualizacja jeszcze nie została wydana, ale jest już przesłana do weryfikacji Apple. Nie wiadomo, co z wersją na Androida.

Zobacz też: Zdjęcia Google mogą pochwalić się nowym logo!

Co z pozostałymi aplikacjami? Zapewne z czasem pojawią się stosowne oświadczenia, a tymczasem pozostaje czekać. Tymczasem zastanówcie się, czy zawsze wiecie, co siedzi w Waszym schowku na smartfonie? Czy informacje w nim zawarte mogą być przydatne dla wydawców powyższych programów?

Źródło: Gizmochina




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.