Jedną z największych wad Androida, która rok w rok jest powtarzana, to fragmentacja. Podział platformy na wiele wersji systemu nie przynosi żadnych korzyści. To wynika między innymi z krótkiego okresu wsparcia, ale od każdej reguły są wyjątki. Istnieje jeden producent, który wyłamuje się z tych standardów i od 5 lat regularnie aktualizuje swoje urządzenie. Tym sposobem rzućcie okiem na Nvidia Shield TV Pro, czyli przystawkę do telewizora i konsolę do gier w jednym. Sprzęt, który przeczy wszelkim regułom związany z Robocikiem.

Najdłużej wspieranym urządzeniem z Androidem nie jest nawet smartfonem – to Nvidia Shield TV

nvidia shield tv

Marka Shield już ma swoje lata. Wszystko zaczęło się od przenośnej konsoli do gier Shield Portable, a później tabletów, które miały swoje problemy techniczne, więc Nvidia pozostała wyłącznie przy przystawkach do telewizorów. Bazujące na Android TV, od 2015 stale otrzymują nowe wersje oprogramowania i niewykluczone, że w tym roku otrzymają Androida 11, który kilka dni temu został ogłoszony. Oczywiście w ramach aktualizacji mówimy również o wsparciu dla autorskich rozwiązań na czele z Shield Experience. W ciągu tych 5 lat sprzęt przechodził w głównej mierze kosmetyczne zmiany związane z przystosowaniem do nowych standardów, większą pamięcią, ale cały czas pracuje on za sprawą autorskiego układu Tegra X1. Do dzisiaj nie brakuje mu mocy obliczeniowej.

Nowa wersja Nvidii Shield TV zwiastuje, że stara nie zostanie zapomniana

W zeszłym roku Nvidia niespodziewanie przedstawiła zupełnie nową wersję Shield TV, która już oferuje ulepszony układ obliczeniowy, ale w głównej mierze to nadal to samo z bardziej wyśrubowanym taktowaniami. Przy tym wciąż kosztując poniżej 1000 złotych. Dlatego można mieć nadzieje, że przed tą konsolą jeszcze długie lata.

Zobacz też: Kolejna forma oszustw w Paczkomatach Inpostu – uważajcie!

Mimo że Nvidia Shield TV nie jest jakoś specjalnie reklamowana w Polsce, to nie da się ukryć, że dzięki niej zawdzięczamy jedną, bardzo ważną usługę. Wspomniałem wcześniej, że ta przystawka to również konsola do gier, prawda? To właśnie Shield TV wprowadził i przez długi czas był platformą testową dla GeForce Now, a więc grania w chmurze. Gdyby każdy producent podchodził tak do swoich urządzeń, to… świat byłby piękniejszy.

Źródło: Android Central

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.