Defraudacja nie jedno ma imię. W końcu można sobie przywłaszczać zarówno pieniądze, jak i dobra materialne. Okazuje się, że nowe technologie i na tym polu dają nowe możliwości, czyli dobra cyfrowe. Chociaż z tym dobrami bym tu nie przesadzał, chodzi tu bowiem o zakup waluty premium w grach mobilnych. Właśnie takie pozycje znalazły się na fakturach Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego. 

Tablety do nauki zdalnej zostały wykorzystane przez dzieci do mikrotransakcji

Tablety do nauki zdalnej mikrotransakcje

Najchętniej waluta premium była wykupowana w takich pozycjach jak: Brawl Stars, Asphalt Nitro, Disney Magic Kingdoms, Dragon Mania. Chociaż to tylko te najpopularniejsze tytuły. Mogłoby się wydawać, że Ci urzędnicy nie mają już co robić, tylko grają w gierki i to jeszcze za państwowe pieniądze. No cóż, sytuacja jest o wiele bardziej kuriozalna. Okazuje się bowiem, że to nie urzędnicy kupowali sobie monetki, kryształki czy co tam służy jako waluta premium. Nie były to nawet dzieci urzędników. Mowa tu o tych, które dostały tablety dla uczniów klas ósmych i maturzystów, aby mogli się przygotować do egzaminów. No cóż, określenie dzieci w tym ostatnim przypadku może jest na wyrost. W końcu to ludzie pełnoletni. Z drugiej strony zachowali się jak ostatni gówniarze, więc mimo dowodu w portfelu dorosłymi trudno ich nazwać.

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]

Zobacz też: Samsung Galaxy Tab S4 otrzymuje Androida 10 z One UI 2.0

Czy to oznacza, że jako podatnicy musimy się składać na to, aby część dzieciaków miała lepsze statystyki w grach Pay2Win? Na szczęście nie. Wszystko dlatego, że to nie urzędnicy popełnili tu błąd a operator. Otóż zgodnie z umową na każdym takim numerze powinny zostać wyłączone połączenia głosowe, wiadomości SMS i MMS, oraz możliwości opłat premium. Jedyną dostępną usługą powinien być jedynie internet. Blokada ta jednak nie dotyczyła kilkunastu spośród tysiąca numerów z powodu przeoczenia operatora. Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego złożył już reklamację. Natomiast firma Orange Polska, która jest dostawcę tej usługi, anulowała opłaty za zakupione dodatki do gier. No cóż, Lublin nie bez powodu jest nazywany Miastem Inspiracji. Czasami jednak wolałbym, aby te były jednak nieco bardziej… pozytywne.

Źródło: Lublin112




Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.