Chiński globalny system nawigacji jest już gotowy. Państwo Środka wystrzeliło ostatniego z satelitów wchodzących w skład swojego systemu nawigacji Beidou. System ten jest od dawna postrzegany jako alternatywa dla należącego do rządu USA Globalnego Systemu Pozycjonowania (GPS). W związku z tym stanowi część większego nacisku na zwiększenie globalnych wpływów technologicznych Chin.

Beidou zostało ukończone

Beidou zostało ukończone

Chiny zaczęły planować swój własny system pod koniec lat 90`, a pierwsza wersja Beidou była w użyciu do 2000 roku. Jest to trzecia faza budowy systemu i jest ona postrzegana jako jego ukończenie. To nie oznacza jednak końca pracy. Chińska Agencja Kosmiczna przyznaje, że w okolicach 2035 roku będzie konieczna pewna modernizacja Beidou. Co przyniosły najnowsze zmiany? Otóż w końcu ten system nawigacyjny ma zasięg globalny. To oznacza, że teoretycznie my także możemy korzystać z jego pełnego potencjału. Pod koniec ubiegłego roku, około 70 procent chińskich smartfonów obsługiwało już Beidou, a ponad 100 partnerów ustawiło się w kolejce do korzystania z technologii mapowania.

Zobacz też: Oto pierwsze premiery lipca na HBO GO. Będzie co oglądać!

W 2013 roku chińskie ministerstwo transportu zaczęło wprowadzać obowiązek stosowania Beidou w pojazdach używanych do transportu niebezpiecznych artykułów. System stał się obowiązkowy także w autobusach pasażerskich i samochodach ciężarowych. Obecnie system ten jest kompletny i gwarantuje, że Chiny nie stracą dostępu do globalnej nawigacji w przypadku konfliktu zbrojnego z USA. Miejmy nadzieję, że do tego jednak nie dojdzie. Beidou powinien zapewnić również korzyści handlowe i cywilne. Nam natomiast ułatwi jeszcze dokładniejsze określanie naszej pozycji, jeśli będzie działać we współpracy z innymi systemami na naszych smartfonach. 

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.