Samsung z baterią 6000 mAh pojawił się najpierw w GeekBench, a następnie został zatwierdzony przez TUV Rheinland. Mowa o modelu Samsung Galaxy M31s, czyli najprawdopodobniej lekko okrojonej wersji smartfona, który swoją premierę miał stosunkowo niedawno, bo w lutym tego roku. Czy warto czekać na następcę Galaxy M31?

Samsung z baterią 6000 mAh

Samsung z baterią 6000 mAh
Fot. GizmoChina

Nie tak łatwo znaleźć obecnie smartfona, którego akumulator będzie miał odpowiednio dużą pojemność. Przywykliśmy do tego, że dzień pracy to standard, a kiedy uda się wyciągnąć dwa lub trzy, to czujemy, jakbyśmy wygrali w Totka. Owszem, są sprzęty, które mają pojemne akumulatory, ale zazwyczaj okupione jest to czymś innym. Przez to specyfikacja sprzętu może nie zachwycać. Wygląda na to, że w przypadku Samsung Galaxy M31s będzie podobnie. Seria M nie należy wprawdzie do flagowych produktów Samsunga, ale ponoć sprzedaje się wyjątkowo dobrze.

Samsung z baterią 6000 mAh ma być kolejnym przedstawicielem średniej półki, który może doskonale się sprzedawać. Podejrzewamy, że to właśnie akumulator będzie tym, co przyciągnie klientów do tego urządzenia. Już model Galaxy M31 mógł poszczycić się sporą baterią, o takiej samej pojemności. Jaki jest więc sens w wypuszczaniu modelu o podobnej specyfikacji? Cóż, niewykluczone, że reszta specyfikacji jakoś to rozjaśni, ale obecnie nie wiemy o niej wiele. Ponoć procesorem zarządzającym zostanie tam Exynos 9611, a towarzyszyło mu będzie 6 GB RAM.

Zobacz też: Zniszczone Seattle wygląda obłędnie w TLOU 2.

Nie wiadomo, kiedy Samsung Galaxy M31s (o ile taka nazwa zostanie), pojawi się na rynku. Zważywszy jednak na to, że nie mówimy tutaj o topowym sprzęcie, możliwe, że po prostu pojawi się któregoś dnia na stronie producenta i tyle. Jego popularność będzie zależała jeszcze od samej ceny, która także pozostaje tajemnicą. Można więc czekać i liczyć na to, że pojemny akumulator nie będzie jedynym wyróżnikiem smartfona.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.