Motorola Edge, którą niedawno przetestowałem dla Was, to jedna z tych propozycji, co potrafi wyróżnić się na rynku. Trzeba to podkreślać na każdym kroku, bo jakby nie patrzeć, to brakuje takich smartfonów, które starają się w oryginalny sposób podejść do mobilnego rynku. O ile w Polsce jeszcze czekamy na w pełni flagową wersję Edge+, tak niewykluczone, że wcześniej poznamy Motorolę Edge Lite. Przynajmniej w ramach światowego debiutu. Specyfikacja smartfona już nas nie powinna zaskoczyć, więc zobaczmy, co szykują Amerykanie.

Motorola Edge Lite nieco ucieka od swojej rodziny, ale może być łakomym kąskiem

Motorola Edge lite

Producenci coraz częściej oddzielają modele Lite od pełnoprawnych wersji urządzeń z danej rodziny. Wynika to głównie z chęci kojarzenia smartfonów z topowymi propozycjami, ale podczas premier to nie wygląda dobrze. Niemniej Motorola Edge Lite nadal zapowiada się na mocnego kandydata. Oto ujawnione dane techniczne tego smartfona:

Nie przegap
Bsafer.pl – chroń i kontroluj swoje dane osobowe, zanim będzie za późno
bsafer.pl
Ochrona danych osobowych to poniekąd problem, który jeszcze nie pojawił się w świadomości zbyt wielu osób. Głośno zrobiło się o nim dopiero w momencie, gdy Unia Europejska wprowadziła RODO (Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jednak głośno było tylko dlatego, że trzeba było się dostosować i miało to wydźwięk nie tak pozytywny, jak oczekiwaliby tego sami […]
  • 6,7-calowy wyświetlacz OLED FullHD
    • rozdzielczość: 2520×1080 (21:9)
    • częstotliwość odświeżania ekranu 90 Hz
    • HDR
  • układ Snapdragon 765G
  • 4 lub 6 GB RAM
  • 64 lub 128 GB wbudowanej pamięci dla użytkownika (UFS 2.1)
  • aparaty:
    • przód: 8 MPx (Samsung S5K4H7) + 2 MPx (czujnik głębi)
    • tył: 48 MPx (Samsung S5KGM1), 16 MPx, 8 MPx (S5K4H7) i 5 MPx
  • akumulator o pojemności 4800 mAh (szybkie ładowanie 18 W)
  • NFC, Dual SIM, 5G, USB-C, przycisk dla asystenta Google w wybranych wersjach
  • Android 10

Na papierze różnice względem bazowej Motoroli Edge wydają się znikome. Wciąż mamy do czynienia z tym samym, mocnym układem, mimo że Qualcomm pokazał już Snapdragona 690, który również wspiera 5G. Wyświetlacz na pierwszy rzut oka także identyczny. Za to pojawia się mniej pamięci i słabsze aparaty, choć też nie do końca. W końcu na froncie pojawi się wycięcie dla dwóch matryc, ale ogólnie nie spodziewajmy się lepszej jakości zdjęć selfie. Jednak zostańmy jeszcze przy ekranie, bo on ma stanowić główną różnicę. Z racji, że wyświetlacz-wodospad to znak szczególny serii Edge, to… tego ma zabraknąć. Niemniej Motorola prawdopodobnie zastosuje standardowe zakrzywienie ekranu, aby aż tak bardzo nie odbiegać od nazewnictwa.

Zobacz też: Czas pożegnać iOS. Spokojnie, na razie Apple myśli o zmianie nazwy.

Wstępnie Motorola Edge Lite została przypisana Verizonowi w Stanach Zjednoczonych, ale niewykluczone, że trafi również na Stary Kontynent. Pojawić ma się w czterech wersjach kolorystycznych, a cena może nie przekroczyć 400 euro, czyli 1800 złotych. To bardzo rozsądna kwota, więc na pewno będziemy mieć na oku dalsze poczynania firmy.

Źródło: XDA Developers




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.