Pixel 4a to nadchodzący średniak od Google, który miał zostać oficjalnie zaprezentowany już dawno temu. Z jakiegoś powodu smartfon jest cały czas przesuwany w czasie i wygląda na to, że właśnie doczekał się kolejnego opóźnienia. Co prawda jego prezentacja wciąż ma się odbyć w lipcu, ale do sklepów może trafić znacznie później.

Pixel 4a opóźniony po raz kolejny – kiedy smartfon trafi do sprzedaży?

Jon Prosser, czyli mężczyzna znany ze swoich „wtyków w branży”, poinformował, że Pixel 4a najprawdopodobniej trafi do sprzedaży znacznie później, niż zakładano. Prezentacja smartfona w dalszym ciągu ma się odbyć 13 lipca, ale urządzenie może pojawić się w sklepach dopiero… 22 października. Podana data dotyczy czarnej wersji kolorystycznej, która jest przecież podstawową, co wyraźnie sugeruje, że wszystkie inne też będzie można kupić tego samego dnia lub nawet później.

Zobacz także: Premiera HTC U20 5G i Desire 20 Pro – czyżby firma wstawała z kolan?

Co ciekawe, kolor „Barely Blue”, w którym między innymi miał być dostępny Pixel 4a, został całkowicie wykreślony. Sugeruje to, że nadchodzącego średniaka Google raczej nie kupimy w tym wariancie kolorystycznym. Mając na uwadze podaną wcześniej datę, niewykluczone, że Pixel 4a trafi do sklepów mniej więcej w tym samym czasie, co rodzina Pixel 5. Pod koniec należy wspomnieć, że choć Jon Prosser zazwyczaj dostarcza sprawdzone informacje, tak na chwilę obecną nie należy ich brać za pewnik. Dopóki w temacie nie wypowie się samo Google, mamy do czynienia tylko i wyłącznie z niepotwierdzonymi plotkami.

Źródło: GSMArena, Twitter (@jon_prosser)




Kacper Kościański

Pasjonat nowych technologii, dobrych seriali i gier.