Głównym zadaniem tanich smartwatchy i opasek poza wyświetlaniem godziny jest monitorowanie naszych funkcji życiowych. Obecnie już nawet najtańsze z nich są wyposażone w pulsometr. Dodatkowo badają one naszą aktywność, w tym tą podczas snu. Coraz więcej z nich jest w stanie nawet określić poziom natlenienia naszej krwi. W związku z pandemią koronawirusa uznanie zyskała kolejna funkcja, którą jest zintegrowany termometr. I właśnie ten element jest najważniejszym wyróżnikiem Fobase Air Pro.

Fobase Air Pro

Fobase Air Pro

Producent chwali się, że ten smartwatch mierzy temperaturę ciała użytkownika w czasie rzeczywistym. Oznacza to, że pomiar temperatury jest ciągły. Funkcja ta powinna pobierać zdecydowanie mniej energii, ponieważ nie wymaga aktywnej diody, tak jak robi to pulsometr. Dodatkowo małe czujniki temperatury zostały dopracowane niemal do perfekcji, ponieważ znajdują się one od lat w większości bardziej zaawansowanych układów elektronicznych. Ich zadaniem jest ochrona przed przegrzaniem. Oczywiście w dobie pandemii szybka informacja o podniesionej temperaturze jest niezwykle użyteczna. Dzięki temu możemy uniknąć zarażenia osób postronnych, w tym członków naszej rodziny. Dodatkowo znajdziemy funkcję monitorowania snu i przypominania o powiadomieniach.

Zobacz też: Aktualizacja biblioteki Netflixa z ostatnich trzech dni – co trafiło na platformę?

Co więcej, zegarek od razu po wykryciu jakichkolwiek anomalii wysyła nam powiadomienia. Nie musimy więc sami pamiętać o sprawdzaniu wyników pomiarów. Przejdźmy teraz do jego konstrukcji. Ma on 1,54-calowy wyświetlacz LCD, który ochrania szkło 7H. Znajduje się on w metalowej kopercie, do której dołączono gumowy pasek. I tak wygląda, jak podróbka Apple Watcha. Wielka szkoda, że producent nie zdecydował się na nieco bardziej oryginalny wygląd. Ten fakt może nieco zniechęcać do zakupu. Zegarek można kupić na AliExpress za około 120 PLN do 22 czerwca. Po tej dacie cena ma wzrosnąć do 160 PLN.

Źródło: Gizmochina

    Google News
    Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
    Obserwuj

    Paweł Maretycz

    Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.