Google często wprowadza zmiany w swojej przeglądarce Chrome. Zwykle są to nowe funkcje, zwiększanie bezpieczeństwa, lub walka z naprawdę irytującymi reklamami. Jednak niektóre z eksperymentów Google mają nieco bardziej nietypowy charakter. Dobrym przykładem jest test, który ukrywa ścieżki URL w pasku adresu Chrome. Wydaje się, że zmiana ta ma przede wszystkim charakter estetyczny. Adres serwisu bez dokładnej ścieżki podstrony po prostu wygląda lepiej. 

Chrome ukrywa adres stron

Chrome ukrywa adres stron

Oczywiście da się stworzyć sytuację, w której można mówić o poprawie bezpieczeństwa. Ktoś, kto zagląda nam przez ramię, albo wręcz kamera patrząca na nasz ekran nie pozna dokładnego adresu podstrony, na której jesteśmy, a jedynie główną witrynę. Mam jednak wrażenie, że takie podejście to po prostu kombinowanie na siłę i szukanie rozwiązania tam, gdzie go zwyczajnie nie ma. Wygląda na to, że obecnie dostępne są trzy nieco inne wersje tej funkcji. Pierwsza z nich pokazuje pełny adres URL dopiero po kliknięciu w pasek adresu w celu jego edycji. Druga ujawnia ścieżkę, gdy użytkownik najeżdża myszką na pasek adresu, a ostatni wariant w ogóle nie ukrywa ścieżki, dopóki użytkownik nie wejdzie w interakcję ze stroną internetową.

Zobacz też: GeForce Now na Android TV – NVIDIA zrobiła bardzo ważny krok

Warto również dodać, że funkcja ta jest dostępna jedynie w wersji Dev i Cannary. A i tam wciąż nie jest domyślnie uruchomiona. Żeby ją włączyć, należy zaznaczyć opcję Omnibox UI Hide Steady-State URL Path, Query, and Ref w chrome://flags. Jako że jest to funkcja w pełni testowa, to nie wiadomo kiedy, i czy w ogóle trafi ona do pełnej wersji przeglądarki. Mam jednak nadzieję, że jeśli jednak znajdzie się w stabilnym wydaniu, to będzie funkcją czysto opcjonalną. Przyznam, że pełny adres stron bardzo mi ułatwia w nawigowaniu pomiędzy dziesiątkami otwartych kart.

Źródło: AndroidPolice

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.