Monitor dla graczy od Xiaomi trafi zaraz do sprzedaży. Niestety, ale na razie jedynie w Chinach. Patrząc jednak na to, jak rozwija się marka na innych rynkach, niewykluczone, że w końcu takie produkty trafią także do Polski. W końcu na telewizory Xiaomi przyszło nam trochę poczekać, a obecnie pierwsze z nich można już w naszym kraju zamawiać.

Monitor dla graczy od Xiomi

Monitor dla graczy od Xiomi
Monitor dla graczy od Xiomi

Opisywany tutaj monitor dla graczy od Xiaomi ma przekątną ekranu 27 cali, ale firma ma ponoć zamiar wprowadzić do sprzedaży także szereg innych rozwiązań. Kolejne monitory mają mieć wymiary 24, 5 cala oraz taki oferujący rozdzielczość 4K, którego rozmiarów jeszcze nie sprecyzowano. Widać więc, że na chińskim rynku, firma doskonale się rozwija i szkoda, że obecnie nie zajmuje się dostarczaniem tego typu produktów do Polski. Szczególnie że ich cena jest wyjątkowo zachęcająca. 27-calowy monitor dla graczy kosztuje bowiem 2199 juanów, czyli około 1220 złotych. Co takiego oferuje za tą cenę?

Największym wyróżnikiem jest tutaj odświeżanie na poziomie 165 Hz. Ma to zapewnić wyjątkowe wrażenia podczas rozgrywek, w co jesteśmy w stanie uwierzyć. Wykorzystano tutaj matrycę IPS, a sama rozdzielczość ekranu wynosi 1440×2560 pikseli. Urządzenie charakteryzuje się także 95-procentowym pokryciem DCI-P3 oraz czasem reakcji 1 ms. Na pokładzie znalazło się miejsce na port USB 3.0, DisplayPort, HDMI oraz złącze miniJack 3.5 mm. Monitor ma emitować mniej niebieskiego światła, więc korzystanie z niego w nocy nie będzie tak męczące dla oczu.

Zobacz też: Power bank od Xiaomi z 30 000 mAh

To nie pierwszy monitor od Xiaomi i nie ostatni. Firma coraz odważniej zaczyna wchodzić na nowe dla siebie rynki, co przekłada się także na to, że robi to samo z Redmi. Tam przecież w ofercie także pojawiły się monitory czy telewizory.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.