ANDROID.COM.PL – społeczność entuzjastów technologii
Podsłuch przez żarówkę

Zwykła żarówka jako narzędzie inwigilacji? Tak, to możliwe

Autor: Paweł Maretycz Kategoria: Newsy

Naukowcy z Uniwersytetu Ben-Gurion w Negev i Weizmann Institute of Science w Izraelu zademonstrowali sprytną technikę podsłuchu z użyciem żarówki. Udało się to im osiągnąć przy pomocy laptopa i sprzętu wartego mniej niż 1000 dolarów. Ten atak nazywany lampionem wykorzystuje elektrooptyczny sensor do analizy odpowiedzi częstotliwościowej wiszącej żarówki na dźwięk.

Podsłuch przez żarówkę

Lampion mierzy maleńkie wahania światła wytwarzane przez fale dźwiękowe, które uderzają w żarówkę i powodują jej lekkie wibracje. Czujnik elektrooptyczny jest w stanie odizolować sygnał audio od sygnału optycznego w czterech etapach. W przeciwieństwie do podobnych ataków, które analizują wpływ fal dźwiękowych na pobliskie obiekty, ta wersja działa biernie, zewnętrznie i w czasie rzeczywistym. Aby zademonstrować skuteczność ataku, zespół przeprowadził test przy użyciu biurowca z wiszącą żarówką e27 i ustawił teleskop w odległości 25 metrów na chodniku. Następnie w pomieszczeniu zostały odtworzone dwie piosenki i fragment przemówienia Donalda Trumpa, z których żadna nie była słyszalna z zewnątrz.

Zobacz też: HBO GO znika – spokojnie, chodzi o samą nazwę. Chyba.

W imponujący sposób technika ta była w stanie przechwycić i przekonwertować dźwięk. I to w na tyle wysokiej jakości, że mógł być rozpoznany aplikację do identyfikowania muzyki Shazam. W międzyczasie mowa Trumpa została z powodzeniem przepisana przez aplikację do transkrypcji od Google. Ben Nassi, badacz bezpieczeństwa z Uniwersytetu Ben-Gurion, który jest współtwórcą nowej metody, powiedział, że chcą zwiększyć świadomość na temat tego rodzaju ataku. Oczywiście technika ta ma swoje ograniczenia. Użycie wiszącej żarówki zamiast żarówki w stałym gnieździe sugeruje, że to drugie i bardziej powszechne rozwiązanie może uniemożliwiać podsłuch. Zauważono również, że nagrania głosowe i muzyczne były odtwarzane stosunkowo głośno. Co więcej, test był prowadzony w zasięgu 25 metrów. Teoretycznie dystans ten można było zwiększyć przy pomocy odpowiedniego sprzętu. Badacze mogli na przykład użyć większego teleskopu lub bardziej sprawnego czujnika elektrooptycznego. Mimo to nie zdecydowali się na ten krok. Chociaż zrobiłoby to większe wrażenie.

Źródło: TechSpot

Sprawdź najnowsze wpisy