Wczoraj dowiedzieliście się, że Samsung Galaxy Tab S7 i Tab S7+ będą prezentować obraz na wyświetlaczach z częstotliwością odświeżania 120 Hz. To już pokazuje, że Koreańczycy szykują topowe tablety, choć naturalnie robi to też nazwa serii. Niemniej należy spodziewać się mocnego sprzętu, co też potwierdzają dzisiejsze nowości. Galaxy Tab S7+ został przetestowany w Geekbench, podczas gdy wygląd Galaxy Tab S7 zamieszczono na renderach z danych CAD. W takim razie, bez dalszego przedłużania, zobaczmy, co nas czeka.

Oto wygląd Galaxy Tab S7 i specyfikacja Galaxy Tab S7+ – spokojnie, Samsung za bardzo nie namieszał

samsung galaxy tab s7 wyglad specyfikacja plus

Przede wszystkim uspokajam przeciwników układów Exynos. Galaxy Tab S7+ ma być napędzany Snapdragonem 865. Zostanie on zestawiony z przynajmniej 6 GB RAM – taka wersja trafiła do Geekbench. Naturalnie nie jest zaskoczeniem, że Samsung chętniej korzysta z układów Qualcomma w swoich tabletach. Wprowadzenia różnorodności w sprzęcie, który nie będzie sprzedawał się tak dobrze, jak seria flagowych smartfonów, po prostu się nie opłaca. Poza tym to nie pierwszy taki zabieg – w końcu Galaxy Tab S6 jest napędzany Snapdragonem 855.

Co jeszcze wiemy o technicznych aspektach Galaxy Tab S7+? Już co prawda nie z Geekbench, a z plotek możemy dowiedzieć się, że tablet ten zaoferuje 12,4-calowy wyświetlacz, a w obudowie znajdzie się miejsce dla anten 5G oraz akumulatora o pojemności 9800 mAh.

Zobacz też: Podatek od smartfonów – kto jest za, a kto przeciw?

Na tym etapie rozróżnienie Galaxy Tab S7 i Galaxy Tab S7+ sprowadza się głównie do rozmiarów, czyli mówimy odpowiednio o 11- i 12,4-calowych tabletach. Siłą rzeczy ogniwo również będzie się różnić. Niemniej od strony wydajnościowej będą to te same tablety. Premiera? Wstępnie umówmy się na 5 sierpnia – podobnie jak z Galaxy Note20.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.