Często spotykam się z komentarzami, że producenci bez flagowych smartfonów nie przetrwają zbyt długo. Jednak jest to oczywiście nieprawda, gdyż to budżetowe modele cieszą się największym zainteresowaniem. Tak, tak, do tego dochodzi jeszcze niska marża, ale… nie zagłębiajmy się bardziej w ten temat. Xiaomi i Redmi doskonale wiedzą, że można oprzeć biznes na budżetowych propozycjach, więc szykują Redmi 9A zgodnie ze sprawdzonym przepisem. Ma być tanio, a podstawowe cechy mają zostać wyjątkowo dopracowane.

Redmi 9A zaoferuje duży akumulator i niską cenę – certfyikat FCC to potwierdza

Jak ujawniła certyfikacja FCC, Xiaomi jest już gotowe do wydania tajemniczego smartfona z akumulatorem o pojemności 4900 mAh. Analizując poszczególne aspekty, szybko zauważono, że może to być Redmi 9A. Zarówno on, jak i Redmi 9C powinny niedługo zostać przedstawione. Oba modele to tak naprawdę tanie odmiany niedawno zaprezentowanego Redmi 9. Niemniej skupmy się właśnie na Redmi 9A, który może wydawać się… słabszy od poprzednika, a więc Redmi 8A. W końcu zeszłoroczny model oferował ogniwo o pojemności 5000 mAh, ale… pamiętajmy, że w certyfikatach są podawane różne wartości – niekoniecznie nominalna, z którą najczęściej mamy do czynienia. Z certyfikatu FCC dowiadujemy się jeszcze, że tę baterię naładujemy z mocą 10 W, co jednoznacznie sugeruje obecność gniazda MicroUSB. Do tego nie spodziewajmy się szybkiego Wi-Fi – muszą nam wystarczyć pasma na 2,4 GHz. Na deser pojedynczy aparat – w tej kwestii nie spodziewamy się rewolucji.

Zobacz też: Szukasz gry w klimacie cyberpunk na Androida? Oto nasze propozycje.

To, co istotne, to fakt, że Xiaomi, a właściwie Redmi zdecydowało się na zastosowanie MIUI 12, a więc najnowszej wersji nakładki. Nie wiadomo jedynie, czy będzie ona bazować na Androidzie 10, ale dzisiaj ciężko o wydanie smartfona ze starszym systemem.

Źródło: GSM Arena

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.