Rozmiar PlayStation 5, czyli dokładne wymiary nowej konsoli Sony, nie został jeszcze podany. Mogliśmy zobaczyć jedynie wizualizację sprzętu, ale na jej podstawie, da się urządzenie porównać z poprzednimi generacjami. I niestety, ale wygląda na to, że PlayStation 5 będzie gigantyczne. To może spowodować sporo problemów graczom, którzy nie mają za dużo przestrzeni w okolicach swoich telewizorów.

Rozmiar PlayStation 5

rozmiar PlayStation 5
Fot. Reddit / GREB07

Wczorajsza prezentacja od Sony przyniosła nie tylko zapowiedzi tytułów, które mają pojawić się na nowej generacji, ale ją samą. Poznaliśmy wygląd nowej konsoli, która pojawić ma się na razie w dwóch wersjach (normalnej oraz bez czytnika płyt, czyli Digital Edition). Sprzęt wygląda nowocześnie i trudno przejść obok niego obojętnie. Do tego dominującym kolorem jest tutaj biel, co w przypadku Sony jest nowością. Ostatnie generacje widzieliśmy raczej w czerni, ale widać firma chciała wrócić do korzeni i pokazać coś, co kolorystycznie zbliża się do pierwszej ich konsoli.

Jednak sam rozmiar PlayStation 5, może trochę martwić. Sony nie podało jeszcze dokładnych wymiarów konsoli, ale jeżeli jej wizualizacja została przygotowana według nich, to mamy do czynienia z największym sprzętem ostatnich lat. Przy okazji pokazu Xbox Series X śmiano się, że konsola Microsoftu wygląda jak lodówka. W przypadku Sony, na myśl może przychodzić oczyszczacz powietrza lub wieżowiec. To drugie bardziej pasuje do rozmiarów konsoli. To może powodować problemy z jej umiejscowieniem w szafce pod telewizorem.

Zobacz też: Oto PlayStation 5 w całej okazałości

Daje to jednak nadzieję na to, że system chłodzenia został lepiej zaprojektowany, a sama konsola nie będzie się grzała. Trzeba mieć też nadzieję na to, że nie będzie tak głośna, jak było to w przypadku niektórych modeli PlayStation 4. Trzeba czekać, aż Sony oficjalnie poda wymiary konsoli i wtedy okaże się, czy faktycznie mówimy tutaj o największym ze sprzętów.

Źródło: Sony / Reddit

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.