Twitter staje się coraz bardziej agresywny w oznaczaniu fakenewsów. Serwis z tym wręcz przesadza. W sytuacji, kiedy prawdziwość danej treści jest podważalna, zostaje do niej przypięta etykieta z linkiem, który odsyła do wiedzy faktycznej na dany temat. Problem w tym, że selekcją zajmuje się sztuczna inteligencja. I to taka z tych niezbyt bystrych, za to bardzo nadgorliwych. Okazuje się bowiem, że serwis na wszelki wypadek oznacza tak każdy wpis na temat COVID-19 i 5G. A przynajmniej na anglojęzycznej wersji.

Twitter oznacza wszystko jako fakenewsy

Twitter oznacza wszystko jako fakenewsy

W ten sposób dochodzi do kuriozalnych sytuacji, kiedy oznaczane jako fakenewsy są tweety zawierające prawdziwe informacje. Żeby było śmieszniej, serwis umieszcza obok nich odnośnik do strony internetowej, która potwierdza ich treść. Niestety, sam fakt, że dana treść jest oznaczona, sprawia, że wielu użytkowników Twittera może zacząć uznawać prawdziwe informacje na dany temat za fakenewsy. Serwis wydał w tej sprawie następujące oświadczenie:

Etykietowanie lub umieszczanie ostrzeżenia na Tweetach nadal jest procesem iteracyjnym. Biorąc pod uwagę globalne rozprzestrzenianie się błędnych informacji i spornych twierdzeń około 5G i COVID-19, nadaliśmy priorytetowe znaczenie etykietowaniu tweetów z tymi informacjami. Nasz zespół analizuje obecnie inne rodzaje treści i wkrótce umieści na nich dodatkowe tweety.

Zobacz też: Cicha premiera Lenovo Chromebook 3 – wygląda na świetny laptop dla oszczędnych

Osobiście uważam, że to nie ma sensu. Oznaczanie wszystkiego jako fałsz tak na wszelki wypadek wzbudzi jedynie zamieszanie wśród użytkowników portalu. Osoby, które nie interesują się zbytnio tematem, dostaną informacje, że prawdziwe informacje to kłamstwo, natomiast fani teorii spiskowych na pewno chętnie to wykorzystają na swoją korzyści. Przyznam, że czekałem na tę funkcję od momentu jej ogłoszenia. Teraz natomiast uważam, że najlepiej byłoby, gdyby zniknęła.

Źródło: Engadget

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Paweł Maretycz

Sceptyczny fan nowych technologii. Uwielbia małe urządzenia, nawet jego komputer to mini ITX.