Patrząc na projekty firm powiązanych z Elonem Muskiem trudno nie odnieść wrażenia, że starają się one pokazywać wizje przyszłości w dzisiejszych produktach. Szczególnie udowadnia to firma The Bornig Company, która znana jest nie tylko z miotacza płomieni, ale również ze specjalnego tunelu. Pierwszy odcinek Loop, bo tak nazywa się ten obiekt, został otworzony pod koniec 2018 roku w Los Angeles w dzielnicy Hawthorne. Pomysł przypadł do gustu w wielu miastach i w ramach podobnego projektu dla San Bernardino County szykowany jest nie tylko tunel, ale też dedykowany van, który przygotuje Tesla.

Tunel Boring Company ze specjalnym pojazdem – Tesla stworzy 12-osobowego van-a

tesla van tunel the boring company

Jak podała jedna z amerykańskich gazet, Mercury News, Tesla również będzie uczestniczyć w projekcie budowy tunelu we wspomnianym hrabstwie. The Boring Company zajmie się przygotowaniem trasy, która połączy miasto Rancho Cucamonga z lotniskiem Ontario International Airport. Tymczasem Tesla ma być odpowiedzialna za pojazd, który będzie w stanie przetransportować jednocześnie 12 osób z prędkością ponad 200 kilometrów na godzinę. Tym sposobem tunel, który ma mieć długość około 4,5 kilometrów, będzie można przejechać w około 2 minuty. Sam van, który pojawił się w ujawnionych informacjach, prawdopodobnie będzie stanowił rozwinięcie Tesli Model 3. W ramach prezentacji pierwszego projektu tunelu w Las Vegas udział wzięła odpowiednio zmodyfikowany Model X. Docelowo budowaną trasą ma codziennie przemierzać 1200 pasażerów.

Nie przegap
Wywiad z CEO realme w Europie – Madhav Sheth zapowiada zmiany
Madhav Sheth
Nowy wiceprezes oraz CEO realme w Europie i Indiach, czyli Madhav Sheth, znalazł chwilę czasu dla nas i zgodził się odpowiedzieć na kilka pytań. Ostatnie dni dla marki były wyjątkowo zajęte, bo firma po raz pierwszy pojawiła się na międzynarodowych targach IFA w Berlinie. W związku z tym postanowiliśmy porozmawiać o planach na przyszłość, rozwoju […]

Zobacz też: Jakie sprawy urzędowe Polacy najczęściej załatwiali online w maju?

Cały projekt ma kosztować 60 milionów dolarów, co może wydawać się astronomiczną kwotą, ale w rzeczywistości to duża oszczędność. Szacuje się, że podobny system szynowy kosztowałbym od 1 do 1,5 miliarda dolarów. Tym samym nowoczesność nie musi oznaczać ogromnych kosztów.

Źródło: Mashable




Łukasz Pająk

Wieczny student informatyki, ale już magister inżynier, niedoszły żołnierz, pasjonat mobilnych technologii, motoryzacji i broni, jeden z nielicznych fanów polskiej koszykówki.