Tworzenie wiadomości w Gmail z poziomu aplikacji na Androida, nie jest specjalnie skomplikowane. Na dole ekranu znajduje się przycisk z „plusem”, a po jego naciśnięciu, przenoszeni jesteśmy do nowej wiadomości. Z początku nie każdy może się jednak orientować, że tak właśnie tworzy się nowego maila, a widocznie Google jest tego świadome, bo właśnie testuje nowe rozwiązanie.

Tworzenie wiadomości w Gmail

Umieszczanie przycisku do tworzenia nowych treści w prawym dolnym rogu ekranu, nie jest niczym nadzwyczajnym. Znajdziemy to rozwiązanie w szeregu innych aplikacji Google, ale także np. w Twitterze. Jednak w przypadku wersji Google, „plus” nie dla każdego może być czytelnym rozwiązaniem. Teraz tworzenie wiadomości w Gmail będzie łatwiejsze do znalezienia, bo zamiast „plusa”, pojawiła się ikona długopisu oraz napis „Compose”, który można przetłumaczyć jako „Utwórz”.

Tworzenie wiadomości w Gmail
Fot. Stary wygląd po lewej / nowy po prawej

Po odpaleniu aplikacji, na początku ma być widać jednocześnie ikonę, jak i sam napis. Zjeżdżając jednak w dół, ikona zostanie zminimalizowana do wielkości, którą znamy teraz. Podobne rozwiązanie można zaobserwować w Wiadomościach Google. Widać też, że Google dalej planuje uspójnić wszystkie swoje aplikacje tak, by wyglądały podobnie. To może i niewielka zmiana, która jeszcze nie pojawiła się u wszystkich, ale może być bardzo użyteczna. Google konsekwentnie więc wdraża Material Design, choć jakoś niespecjalnie się z tym śpieszy.

Zobacz też: Cena Xiaomi Mi 10 Lite 5G w Polsce – ile zapłacimy za smartfona?

Sama animacja i odrobinę zmieniony wygląd samego przycisku do wysyłania wiadomość to oczywiście drobnostka, ale cieszy oko. Teraz użytkownikom aplikacji na Androida przyjdzie jedynie czekać na to, aż nowość w Gmail pojawi się i u nich. Obecnie nie wiadomo, kiedy to nastąpi. Niewykluczone, że Google dopiero testuje rozwiązanie na ograniczonej liczbie użytkowników i będzie badało ich reakcje.

Źródło: The Verge

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.