Mio dba o bezpieczeństwo swoich klientów (i nie tylko miejmy nadzieję), więc postanowiło wystartować z akcją #oMioj Ryzko. Ma ona skłonić kierowców do tego, by lepiej i rozważniej planowali swoje trasy, nie tylko te wakacyjne. W końcu w najbliższych miesiącach, jeżeli ktoś będzie decydował się na wakacyjny wyjazd, najprawdopodobniej zdecyduje się na podróż samochodem, a nie transportem publicznym.

Mio dba o bezpieczeństwo

Mio dba o bezpieczeństwo
Fot. Mio

Wiadomo, że wakacje to zawsze okres, kiedy na drogach robi się „ciaśniej”. Wprawdzie trudno powiedzieć, jak to będzie wyglądało teraz, ale zapewne część osób nie zrezygnuje ze swoich planów i wyruszy na wymarzony odpoczynek. Jako że Mio dba o bezpieczeństwo kierujących, postanowiło wystartować z akcją #oMioj Ryzyko, a co za tym idzie, obniżyło też ceny na swoje nawigacje. O rabaty należy pytać partnerów Mio, a ich autoryzowaną listę znajdziecie na stronie producenta.

Czerwiec to miesiąc kiedy Polacy bardzo chętnie decydują się na kilkudniowe wyjazdy, by na chwile odetchnąć od codziennego zgiełku. Dlatego firma Mio postanowiła w ramach akcji „oMioj Ryzyko, nawiguj bezpiecznie do celu” od 1 czerwca obniżyć ceny najpopularniejszych modeli nawigacji. Dzięki produktom Mio można łatwo i wygodnie zaplanować i dopasować trasę do swoich potrzeb. Dodatkowo korzystanie z nawigacji pozwoli odłożyć choć na chwilę smartfona, który próbuje bardzo często zastąpić nam wiele przenośnych urządzeń. Ma on jednak tylko jedną baterię, która zazwyczaj wyczerpuje się w najmniej oczekiwanym momencie – podkreśla Łukasz Tetkowski, Marketing Manager MiTAC.

Zobacz też: Dobre wiadomości od Google Asystenta

  • Model 7700 TRUCK  – taniej o 50 złotych
  • 7700 FEU/7800 – taniej o 50 złotych
  • 7700 PL/7100 – taniej o 20 złotych
  • Model 8500 – taniej o 50 złotych
  • 8670 Truck  – taniej o 100 złotych
  • Model Drive 65 truck – taniej o 100 złotych

Źródło: Mio informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.