Promocja Bolt, która startuje 3 czerwca i potrwa przez pięć dni. Zachęca do tego, by wypróbować hulajnogę elektryczną, jako nowy środek transportu. Obecnie pogoda za oknem sprawia, że chce się z niej korzystać. Więc może warto wypróbować hulajnogi Bolta w drodze do pracy. Oczywiście, jeżeli nie ma możliwości pracowania zdalnie. Na czym ma polegać sama promocja?

Promocja Bolt – hulajnogi elektryczne za grosze

Promocja Bolt
Fot. Bolt

Promocja Bolt kończy się 7 czerwca, a do tego czasu nie płaci się nic za odblokowanie hulajnogi. Minuta jazdy w tych dniach została wyceniona na 10 groszy, więc chyba trudno o tańszy środek lokomocji. No, chyba że mówimy o własnych nogach, ale to zawsze wyjdzie nam taniej. Kilka dni promocji na wypożyczenie hulajnogi elektrycznej od Bolta, ma być zachętą do tego, by mieszkańcy większych miast spojrzeli przychylnym okiem na bardziej ekologiczny środek transportu, niż np. samochód.

Zapewnienie przystępnego cenowo i ekologicznego transportu są kluczowymi aspektami globalnej wizji transformacji miejskiej mobilności Bolt. Naszą ofertą w tym tygodniu chcemy wyjść naprzeciw potrzebom mieszkańców polskich miast, by mogli wypróbować elektryczne hulajnogi Bolt jako środek codziennego transportu bez większych zobowiązań finansowych szczególnie teraz, kiedy odnajdujemy się w nowej normalności – mówi Valerii Romanov, manager operacyjny Bolt.

Zobacz też: 5G w Orange już w wakcje – oto nowa usługa operatora

Promocja na tańsze przejazdy hulajnogami elektrycznymi dotyczy kilku miast (Krakowa, Lublina, Katowic, Poznania, Warszawy i Wrocławia) i choć potrwa krótko, to warto spróbować. Szczególnie jeżeli wcześniej nie miało się takiej możliwości. Oczywiście wszystko z zachowaniem zasad bezpieczeństwa oraz utrzymaniem odpowiedniego dystansu od mijanych przez nas osób. Przecież wiele wskazuje na to, że czeka nas niedługo rowerowe szaleństwo, więc warto się przyzwyczajać.

Źródło: Bolt Informacja prasowa

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.