Android 10 dla Mi A2 Lite ma pojawić się razem z majową aktualizacją zabezpieczeń. To już kolejna próba Xiaomi, by dać użytkownikom tego telefonu obiecaną aktualizację. Wygląda na to, że tym razem będzie to udana próba, a przynajmniej nic nie wskazuje na to, żeby było inaczej. Choć przy okazji poprzednich wersji, nikt chyba nie spodziewał się problemów.

Android 10 dla Mi A2 Lite

Android 10 dla Mi A2 Lite
Fot. Xiaomi Mi A2 Lite

Xiaomi Mi A2 Lite należy do programu Android One, a to oznacza, że na jego pokładzie znajduje się niemal czysty system. To także gwarancja tego, że sprzęt będzie systematycznie aktualizowany. Zarówno pod względem łatek bezpieczeństwa, jak i całego systemu. O ile w przypadku aktualizacji z Android 8 do 9, nie było praktycznie żadnych problemów, to już przesiadka na ostatnią wersję Androida powodowała u niektórych użytkowników sporo kłopotów. Niektóre urządzenia zmieniały się w „cegłę”, a niektóre wpadały w pętle i nie dawało się ich ponownie uruchomić.

Tym razem zapowiada się, że Android 10 dla Mi A2 Lite nie będzie w końcu sprawiał problemów. Xiaomi wypuściło go bowiem globalnie i razem z majowymi łatkami bezpieczeństwa. Aktualizacja waży 1,15 GB, więc jej pobranie może chwilę zająć. Użytkownicy modelu Mi A2 Lite długo musieli na ten moment czekać, choć sprzęt należy do programu Android One. To będzie ostatnia „duża” aktualizacja systemowa, bo smartfon startował z wersją Oreo na pokładzie. Mimo wszystko, to i tak dobrze, że o modelu nie zapomniano i dostał on w końcu możliwość aktualizacji.

Zobacz też: Cyberpunk 2077 będzie wyzwaniem dla… kolekcjonerów

Teraz tylko trzeba trzymać kciuki, żeby Android 10 dla Mi A2 Lite nie okazał się problematyczny. Nowa wersja systemu przyniesie m.in. ciemny motyw oraz nowe gesty. Do tego dojdą jeszcze oczywiście pomniejsze poprawki w działaniu systemu oraz lepsze możliwości zarządzania ustawieniami prywatności.

Źródło: GizmoChina

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.