Spotfiy Premium za darmo to okazja, obok której nie powinno się przechodzić obojętnie. Szczególnie w sytuacji, jeżeli wcześniej nie korzystało się z opcji płatnego abonamentu. Niestety, ale oferta obowiązuje tylko wtedy, ale nie ma co narzekać. Wersja Premium daje bowiem całkiem sporo przyjemnych rzeczy, więc warto się nią zainteresować.

Spotify Premium za darmo

Można mieć Spotify Premium za darmo na okres 3 miesięcy, jeżeli skorzysta się z promocji do 30 czerwca tego roku. Warunek jest jeden – nie można było wcześniej być już użytkownikiem tego pakietu. Mówimy więc tutaj o nowych klientach platformy, choć zapewne „starzy” też z tego skorzystają, jeżeli odpowiednio się postarają. Spotify Premium za darmo jest dostępne w każdym z planów, czyli Individual, Duo, Rodzina oraz Student. Oczywiście przy rejestracji trzeba będzie podać numer karty płatniczej, ale zrezygnować z subskrypcji można w dowolnym momencie.

Spotfiy Premium za darmo
Fot. Spotfiy Premium za darmo

Spotify może pochwalić się jedną z największych baz utworów muzycznych wśród serwisów streamingowych. Wersja Premium sprawia, że pomiędzy utworami nie będą pojawiały się treści sponsorowane oraz nie uświadczymy ich w samej aplikacji. Wersja Premium to także wysoka jakość dźwięku (320 kbit/s, ACC) oraz możliwość pobierania muzyki, by słuchać jej później offline. Do tego dochodzi jeszcze dowolność w puszczaniu czy pomijaniu utworów.

Zobacz też: Sony ma nowe czujniki z AI do fotografii

Po darmowym okresie, za dostęp do usługi trzeba oczywiście zapłacić. Ceny poszczególnych pakietów przedstawiają się następująco:

  • Student – 9,99 zł miesięcznie – jedno konto
  • Individual – 19,99 zł miesięcznie – jedno konto
  • Duo – 24,99 zł miesięcznie – dwa konta
  • Rodzina – 29,99 zł miesięcznie – do sześciu kont

Źródło: Spotify

Google News
Obserwuj ANDROID.COM.PL w Google News i bądź zawsze na bieżąco!
Obserwuj

Bartosz Szczygielski

Nowymi technologiami zajmuje się od kilku lat. Kiedy o nich nie pisze, to pewnie pisze kolejną książkę. Jeżeli nie pisze kolejnej książki, to pewnie ogląda seriale, a jeżeli nie ogląda seriali, to najprawdopodobniej śpi.